Kułakow dołączył do „Jaskółek”

0
Wiktor Kulakow
Wiktor Kulakow
REKLAMA

Przyszłość rosyjskiego żużla
Nowy nabytek „Jaskółek” urodził się 21 lutego 1995 roku, niedługo skończy zatem 23 lata. Zaczynał jako pięciolatek od motocrossu, po latach zaproponowano mu przesiadkę na motocykl żużlowy, który młodemu sportowcowi przypadł bardzo do gustu. Starty w macierzystej lidze rosyjskiej zaczął w 2011 roku, a więc jako zaledwie 16‑latek, a rok później trafił już na polskie tory do bydgoskiej Polonii. Wystąpił wówczas w kilku meczach o mistrzostwo ekstraligi, między innymi w pojedynku z Unią w Tarnowie, ale nie zdobył w nim punktów. W kolejnych sezonach reprezentował II‑ligowy wówczas ROW Rybnik i czynił to z dużym powodzeniem, uzyskując średnią zbliżoną do 1,5 punktu na bieg.
Jego potencjał docenili działacze z Torunia i na dwa kolejne sezony zakotwiczył w ekipie tamtejszego Unibaksu. Początek miał wymarzony. Pojechał już w pierwszym spotkaniu w Gdańsku, zdobywając 5 punktów w trzech startach i wygrywając jeden z biegów. Unibax miał jednak wówczas bardzo silny team, więc młodemu Rosjaninowi ciężko było przebić się do ligowego składu. W 2015 roku został wypożyczony do borykającej się z problemami kadrowymi Unii Tarnów, ale w jej barwach zaliczył jedynie dwa wyścigi w meczu w Gorzowie, w których punktów nie zdobył.
Dwa ostatnie sezony to powrót do Bydgoszczy i udane w sumie występy na zapleczu ekstraligi. „Wykręcił” w nich średnie powyżej 1,6 punktu i dało mu to 34. lokatę na liście zawodników tej klasy rozgrywkowej. Kułakow miewał naprawdę bardzo dobre występy. W meczu w Tarnowie zdobył 12 punktów i bonus, będąc zdecydowanie najlepszym zawodnikiem swojej drużyny.
Warto dodać, że Wiktor jest reprezentantem swojego kraju, w sezonie 2017 wraz z Andriejem Kudriaszowem i Artemem Łagutą zdobył tytuł wicemistrza Europy par. W finale we włoskim Lonigo Rosjanie ulegli jedynie Polakom.
W Lonigo miałem okazję porozmawiać z Rosjaninem. Powiedział między innymi: – W Polonii raczej nie zostanę. II liga mnie nie interesuje, chciałbym sportowo się rozwijać i spróbować sił w wyższej lidze.
A co na temat transferu Kułakowa mówi trener Paweł Baran?
– Szczerze mówiąc, liczyliśmy na to, że nowy kontrakt podpisze Artur Czaja i będzie rywalizował o miejsce w składzie z Arturem Mroczką i Kubą Jamrogiem. Długo się zastanawiał, ale ostatecznie wybrał ofertę z Rybnika. Wiktor będzie zawodnikiem rezerwowym, jeżdżącym z numerem 8 lub 16. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie będzie robił po kilkanaście punktów w meczu, ale liczę, że nam pomoże, szczególnie na torze w Tarnowie. To młody chłopak, rozwija się, ma obok siebie byłego mechanika Wiesława Jagusia i poukładany team. Biorąc pod uwagę bardzo wąski rynek zawodników do lat 23, którzy mogą występować w ekstralidze jako rezerwowi, to dobry ruch transferowy.

Powrót rezerwowego
Przy okazji transferu Kułakowa warto napisać kilka słów na temat nowości regulaminowej, a więc powołania do składu na mecze ekstraligi zawodnika rezerwowego, który w meczach na własnym torze nosił będzie numer 16, a na wyjazdach 8. Taki rezerwowy to nie nowość, w przeszłości była możliwość wprowadzenia do składu takiego zawodnika, chociaż na przestrzeni sezonów istniały różne przepisy dotyczące jego wieku, narodowości i możliwości wykorzystania.
Regulamin na sezon 2018 zakłada, że zawodnik rezerwowy nie może mieć więcej niż 23 lata, natomiast jego narodowość jest obojętna. Jeżeli jednak jest Polakiem i nie przekroczył 21. roku życia, może zastępować juniorów z podstawowego składu. Natomiast w każdym przypadku zawodnik rezerwowy będzie mógł zastąpić swojego kolegę z podstawowego składu startującego pod numerem 1‑5 lub 9‑14. Obojętnie, czy będzie to Polak, czy obcokrajowiec.
Rezerwowy będzie mógł być użyty zarówno jako rezerwa zwykła, jak i taktyczna, a także jeździć jako tzw. zastępstwo zawodnika. Będzie mógł być wykorzystany także w biegach nominowanych. De facto może więc wystartować w meczu ligowym, podobnie jak zawodnicy z podstawowego składu nawet siedem razy. Menedżer drużyny będzie mógł go wykorzystać już od pierwszej serii startów.
Przepis o zawodniku rezerwowym obowiązywał będzie jednak wyłącznie w ekstralidze, drużyny z I oraz z II ligi nie będą mogły korzystać z tego typu regulaminowego udogodnienia.
Czy Wiktor Kułakow jako rezerwowy Grupy Azoty Unii Tarnów spełni oczekiwania, czas pokaże.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze