Zapowiadają się interesujące zawody. Oby tylko organizatorom nie zabrakło wytrwałości i turniej upamiętniający tragicznie zmarłego w ubiegłym roku zawodnika Unii na stałe wszedł do kalendarza.
Chrupek, Pytka, Bukowski
Memoriałowe tradycje w Polsce mają długą historię. Pierwszym chronologicznie i najbardziej prestiżowym, rozgrywanym rokrocznie do dnia dzisiejszego był oczywiście leszczyński Memoriał Alfreda Smoczyka, którego pierwsza edycja odbyła się w 1951 roku. Długą tradycję miał, zaniedbany niestety ostatnio, Memoriał Eugeniusza Nazimka w Rzeszowie czy częstochowski Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego – podobne imprezy poświęcone pamięci najczęściej zmarłych tragicznie na torach zawodników, ale także wybitnych działaczy i innych przedstawicieli środowiska żużlowego (na przykład znanego i popularnego komentatora, redaktora Jana Ciszewskiego) organizowano także w innych miastach.
Niekiedy entuzjazmu do ich przygotowywania wystarczało jedynie na kilka lat. Nie inaczej bywało także w Tarnowie. Na stadionie w Mościcach chronologicznie najstarszym był Memoriał Ryszarda Chrupka, który zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas treningowych jazd na tarnowskim torze wiosną 1979 roku. Na początku lat 80. zaproponowałem na łamach tygodnika „Tarnowskie Azoty” zorganizowanie okolicznościowych zawodów, upamiętniających młodego, 24‑letniego zawodnika. Pomysł dojrzał w 1987 roku, kiedy to odbyła się pierwsza edycja Memoriału Ryszarda Chrupka. W turnieju, który rozegrano 5 lipca najlepszy okazał się zawodnik Unii, Piotr Styczyński. W czterech następnych sezonach rozegrano kolejne memoriałowe turnieje, w których zwyciężali kolejno: Sławomir Drabik z Włókniarza Częstochowa, tarnowianin Henryk Jasek, Mirosław Kowalik z Apatora Toruń, wreszcie kolejny zawodnik Unii Piotr Leśniowski. Następnie mieliśmy kilkuletnią przerwę, po której memoriał był rozgrywany czy to jako turniej, czy też dodatkowy wyścig upamiętniający Chrupka, a na liście zwycięzców znaleźli się między innymi Janusz Kołodziej i Marcin Rempała. Ostatnia edycja odbyła się w 2005 roku.
Cztery lata wcześniej działacze postanowili uhonorować osobnym turniejem pamięć Zygmunta Pytki, mistrza i reprezentanta Polski, który stał się wręcz symbolem żużlowego Tarnowa. Memoriał Pytki, bywało, że w bardzo dobrej obsadzie, odbywał się w latach 2001‑2005, od roku 2003 wspólnie z Memoriałem Chrupka. Kolejne odsłony turnieju wygrywali Grzegorz Rempała, Jacek Rempała, Janusz Kołodziej, Rafał Dobrucki i Tomasz Gollob.
Wreszcie najmłodszym tarnowskim memoriałem był ten poświęcony wieloletniemu działaczowi tarnowskiej Unii, a także menedżerowi narodowej reprezentacji, Szczepanowi Bukowskiemu. Pierwszy odbył się kilka miesięcy po jego śmierci, a wygrał go Słowak znany w późniejszych latach z udanych startów w Unii, Martin Vaculik, drugi natomiast Duńczyk Patrick Hougard. Były to turnieje w obsadzie młodzieżowej.
Memoriał poświęcony pamięci Krystiana Rempały będzie więc czwartym tarnowskim memoriałem żużlowym i miejmy nadzieję, że w odróżnieniu od poprzedników oprze się próbie upływającego czasu.
Casting na juniora?
Pomysł memoriału poświęconego pamięci Rempały musiał narodzić się na skutek reakcji kibiców. Na każdych zawodach skandowali jego imię i nazwisko, bieg juniorów podczas meczu ligowego, ten, w którym doszło do feralnego upadku, oglądali na stojąco, prezenter Kamil Morydz podczas prezentacji zawsze wymieniał nazwisko tragicznie zmarłego zawodnika jako symbolicznego członka tarnowskiej drużyny.
– O organizacji takich zawodów myśleliśmy w trakcie sezonu, ale zanim się nie skończył, nie chcieliśmy z tym pomysłem „wychylać”. Po awansie do ekstraligi nadeszła odpowiednia pora, aby godnie podziękować kibicom. Zaprosiliśmy do udziału niemal całą krajową czołówkę juniorów i mam nadzieję, że będziemy świadkami stojących na bardzo dobrym poziomie – mówi trener Unii Paweł Baran.
Kiedy zamykaliśmy bieżący numer naszego tygodnika nieznane były jeszcze wszystkie szczegóły turnieju. Nieoficjalnie wiemy, że propozycje startów otrzymali między innymi znakomici zawodnicy Unii Leszno – złoci medaliści tegorocznych Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów i Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów: Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Ten pierwszy to zresztą także indywidualny wicemistrz świata wśród młodzieżowców. Do Tarnowa przyjedzie Daniel Kaczmarek z Get Well Toruń, ubiegłoroczny potrójny mistrz kraju juniorów, indywidualnie, drużynowo i w parach. Zaproszenie otrzymali także tegoroczni debiutanci uważani za objawienia sezonu 2018: Jakub Miśkowiak z Orła Łódź i Wiktor Lampart ze Stali Rzeszów. Obydwaj startowali na torze Unii w meczach ligowych i dali się poznać z dobrej strony. Zaproszenie otrzymał także Michał Gruchalski – zawodnik częstochowskiego Włókniarza oraz reprezentujący Spartę Wrocław Oskar Bober.
To tylko niektórzy goście, stawkę uzupełnią oczywiście miejscowi zawodnicy. Wśród nich będą także seniorzy: Kenneth Bjerre, Artur Czaja, Jakub Jamróg, ale także – i to może być dużą niespodzianką dla kibiców – Jacek Rempała! W stawce anonsowany jest także rosyjski zawodnik Wiktor Kułakow. Być może zawody okażą się swoistym castingiem na nowego juniora tarnowskiej Unii w sezonie 2018. Nie da się bowiem ukryć, że jedynym aktualnie zawodnikiem „Jaskółek”, który mógłby podjąć rywalizację z rówieśnikami w ekstralidze, jest Patryk Rolnicki. Tarnowianom w tej formacji przydałoby się wzmocnienie.
Turniej odbędzie się w klasycznej, dwudziestobiegowej formule. Cena biletu jest tym razem symboliczna, będzie bowiem wynosić tylko 5 złotych, natomiast programy będą bezpłatne. Prawdziwych kibiców na Stadion Miejski zapraszać na turniej z pewnością nie trzeba, tym bardziej że będą to ostatnie tegoroczne zawody przed długą, zimową przerwą.























