Powrót po urazie

0
Powrót po urazie
REKLAMA

Rehabilitacja pourazowa to dość poważny i rozległy temat. Dotyczy zarówno aspektów fizycznych, jak i psychicznych. Na czym polega i dlaczego jest tak ważna? Zapraszam!

Terapia bólowa

Pierwszym i bardzo istotnym aspektem leczenia człowieka po urazie jest powrót do mechanicznej sprawności jego ciała. Jeśli dotyczy to układu kostnego, kostno-stawowego bądź mięśniowego – poprzez operacje, zabiegi (w tym fizykalne), terapie manualne i masaże – albo składamy ciało w całość, albo naprawiamy, usprawniamy działanie mięśni/stawów, by nadać człowiekowi przede wszystkim funkcjonalność. Ale o tym za chwilę…

Najpierw kilka słów o bólu. Według definicji Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu jest to „subiektywnie przykre i negatywne wrażenie zmysłowe i emocjonalne, powstające pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę lub zagrażających jej uszkodzeniem. Ból jest odczuciem subiektywnym, dlatego jest nim wszystko to, co chory w ten sposób nazywa, bez względu na obiektywne objawy z nim związane.” Receptorami bólowymi są nocyceptory. Rzeczą oczywistą jest to, iż przy urazach mechanicznych (a na nich generalnie się dziś skupiamy) towarzyszy ból. Jego uśmierzenie często jest pierwszym elementem leczenia. Jest ono także ważne w dalszej części rekonwalescencji, gdy ból ustępuje, ale przez dłuższy czas był lub jest przykrym „towarzyszem” dnia codziennego, do którego staramy się przywyknąć.

Czy jest to dobre posunięcie? Na pewno nie sposób zapomnieć o tym, co nas boli. Ważne jednak, by nie skupiać swojej uwagi na nim i nie eskalować problemu w głowie. Terapeuci radzą – mierz się z problemem, jednak niech nie rośnie on w twojej głowie do rozmiarów większych, niż to jest w rzeczywistości. Środki farmakologiczne, maści, niesteroidowe leki przeciwzapalne – to wszystko jeśli pod kontrolą lekarza – zmienia naszą wrażliwość na ból a zatem jego odczuwalność. Tu także czai się pewne niebezpieczeństwo – często boimy się momentu, gdy leki zaczną być przez lekarza odstawiane, obawiając się, by ból nie wrócił. Człowiek chory to człowiek niecierpliwy – niecierpliwie oczekujący na całkowity powrót do zdrowia. Cierpliwości tej trzeba się nauczyć, a to nie jest łatwe.

REKLAMA (2)

Głowa

Działania lecznicze w rehabilitacji muszą uwzględnić wszystkie dysfunkcje związane z przebytym urazem, jego leczeniem (np. konsekwencje unieruchomienia). Do zadań rehabilitacji należy zarówno oddziaływanie na funkcjonowanie fizyczne i psychiczne ofiary urazu, jak i na jej bezpośrednie i dalsze otoczenie. Dochodzimy więc do aspektu psychicznego i społecznego. Są one w zasadzie mocno związane, gdyż człowiek jest wszakże istotą społeczną. Natomiast warunkiem jego prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie są właściwe mechanizmy psychiczne, którymi powinien się posługiwać (niezależnie od woli). Zatem – w zdrowym ciele zdrowy duch, ale co z osobami pourazowymi?

REKLAMA (3)

Medyczny aspekt rehabilitacji to zawsze pierwsze skrzypce, równocześnie jednak, jeśli to konieczne, zalecana jest terapia – rozmowa z psychologiem bądź terapeutą. Odpowiednio wczesne wykrycie problemów i ograniczeń psychicznych w związku z zaistniałym urazem pozwoli „poukładać” w głowie pacjenta myśli i nakreślić plan działania. Oczywiście każdy przypadek jest indywidualny i należy go rozpatrzeć osobno. Nie bez znaczenia są okoliczności powstania kontuzji, przyczyna oraz to, jak doszło do urazu. Odpowiednio przepracowana terapia uświadamia choremu, dlaczego tak się stało, jakie są obecne i przyszłe możliwości działania, jakie wnioski należy wyciągnąć z całej sytuacji. Nie wszystko dzieje się z naszej winy, jednak czasem nadmierna ambicja, chwila nieuwagi lub lekkomyślność wykluczają nas z wielu aspektów życia na długie tygodnie. Warto to przemyśleć!

Funkcjonalność

Jednym z najważniejszych aspektów powrotu „do świata żywych” jest usprawnienie społeczne. Ponowny udział w życiu rodzinnym, jak i zawodowym to powrót do pełnej sprawności człowieka. Aby tak się mogło stać, proces usprawniania człowieka musi obejmować też edukację i integrację społeczną. Człowiek po urazie bywa nieco spłoszony, a jeśli był w dłuższym odosobnieniu, ma trudności w nawiązywaniu relacji. Warto dać sobie czas i popracować w tym zakresie, ale bez zbędnego „ciśnienia”. Warto w tym momencie wspomnieć, iż czasem ważne jest „stawienie czoła” sytuacji sprzed urazu – bo jeśli był to wypadek komunikacyjny, po czasie warto „przepracować” temat, na przykład wracając na miejsce wypadku, by zmierzyć się z przykrymi wspomnieniami.

Na szczególną uwagę zasługują ofiary urazów z bardzo poważnymi konsekwencjami, jakimi są porażenia, amputacje kończyn, a także osoby nieletnie. Wymagają pomocy psychologa i edukacji opiekunów (rodzice, współmałżonkowie, rodzeństwo, inne osoby) w zakresie opieki nad osobą niepełnosprawną. Jest to sytuacja stawiająca do pionu całą rodzinę i bezpowrotnie zmieniająca jej funkcjonowanie. W niektórych przypadkach uraz pozostawia trwałe deficyty strukturalne i funkcjonalne. Mogą one być związane zarówno z nieodwracalnymi zmianami w tkankach (ubytek części ciała, uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego), jak i trwałymi lub trudnymi do odwrócenia zaburzeniami funkcjonowania emocjonalnego czy intelektualnego (np. zespół stresu pourazowego – zaburzenie lękowe wywołane traumatycznym wydarzeniem, afazja w wyniku uszkodzenia mózgowych ośrodków mowy). Wszelkie funkcjonalne aspekty związane z ciałem po zakończeniu rehabilitacji wspomagać można zabiegami fizykalnymi i post-rehabilitacyjnymi. Współpracując wiele lat z Reha Medica Tarnów udało mi się wspólnie z Grzegorzem Sobańskim i jego zespołem zmienić na lepsze życie wielu pacjentów po operacjach i po urazach. Wszystko to wymaga chęci i czasu, ale to czas leczy rany!

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze