4 czerwca 1989 – odzyskanie wolności

0
Stefan Niesiołowski
REKLAMA

Faktycznie jednak było to uruchomienie procesu, który w krótkim czasie doprowadził do odzyskania pełnej niepodległości i odbudowania demokracji, a w nieco dalszej perspektywie był spełnieniem marzeń kilku pokoleń walczących o wolność i niepodległość Polaków. Przekreślona została jałtańska umowa będąca de facto podziałem Europy i zniewoleniem narodów po wschodniej stronie żelaznej kurtyny. Obalony został system komunistyczny w całej Europie, rozwiązany Układ Warszawski, co doprowadziło do rozpadu Związku Sowieckiego i powstania na jego gruzach wielu niepodległych i w większości przyjaznych Polsce i Zachodowi państw, Polskę opuszczała Armia już nie Czerwona, a rosyjska, nasz kraj uzyskał najsolidniejsze w całej historii zabezpieczenie podstaw niepodległości w sojuszu NATO i ekonomicznego rozwoju w Unii Europejskiej. To wszystko zostało osiągnięte bez przelewu krwi, bez przemocy, nie została rozbita żadna przysłowiowa szyba.
Porównanie do cudu listopadowego z roku 1918 jest oczywiste. Tylko tamten cud był efektem wojny światowej i bardzo pomyślnej, ale niestety przejściowej koniunktury wynikającej z rozpadu trzech mocarstw rozbiorowych. Po kilku latach destabilizacji zarówno Rosja, jak i Niemcy przystąpiły do odbudowywania dawnej potęgi. W dodatku w obydwu tych krajach powstały systemy totalitarnej, agresywnej dyktatury. Ich sojusz, którego symbolem był pakt Ribbentrop – Mołotow, doprowadził do nowej wojny i czwartego rozbioru Polski, a także niewyobrażalnych cierpień i zniszczeń poniesionych także przez nasz kraj i naród. Cud 4 czerwca 1989 roku polega na jego pokojowym, bezkrwawym charakterze i osiągnięciu maksymalnych celów bez żadnych strat, a także na nieodwracalnym charakterze nowej sytuacji politycznej w Europie. To nie przejściowe osłabienie tradycyjnych i nadal wrogich Polsce mocarstw, ale rezygnacja z ich strony z polityki siły oraz niemożność prowadzenia takiej polityki z powodu całkowicie odmiennej niż po I wojnie światowej sytuacji na świecie (przede wszystkim w Europie) stanowi o bezpieczeństwie naszego kraju.
Trzeba bardzo wiele złej woli i ignorancji, aby twierdzić, że 4 czerwca 1989 nic ważnego się nie stało, że Polska nadal jest zniewolona, system komunistyczny trwa i krzepnie, że nasz kraj tak naprawdę jest kondominium niemiecko‑rosyjskim. Trzeba bardzo dużo złej woli, aby porównywać Unię Europejską do Układu Warszawskiego i komunistycznej dyktatury i trzeba jeszcze więcej złej woli, aby twierdzić, że czwartego czerwca 1989 roku miał miejsce kolejny rozbiór naszego kraju, początek zagłady biologicznej narodu i ostatecznego wykreślania Polski z mapy świata. Gdyby tak było, gdyby 4 czerwca 1989 roku był początkiem zgotowania przez Polaków, którzy przejęli odpowiedzialność za swój kraj i wprowadzili system demokratyczny, cierpień i nieszczęść dla własnego narodu, to by oznaczało, że mieli rację nasi najwięksi wrogowie. Oznaczałoby to, że obelgi i zniewagi, przy pomocy których nasi wrogowie – Hitler, Fryderyk Wielki i Mołotow – uzasadniali agresje i rozbiory, twierdząc, że Polacy nie umieją i nie mogą sami się rządzić, miały jakąś racjonalną podstawę. To by oznaczało, że słynne powiedzenie Lloyda George’a, że oddać Polsce Śląsk to tak, jakby dać małpie zegarek, jest w nowej wersji powtarzane dziś i to przez ludzi, którzy nie wiadomo dlaczego, mianują się wielkimi patriotami, obrońcami wiary i polskości.
4 czerwca 1989 roku po raz kolejny w naszej historii nasz naród przejął odpowiedzialność za własne państwo. Nikt nie podarował nam Polski. To mądrość tych, którzy wynegocjowali najpierw Porozumienia Okrągłego Stołu, a potem potrafili zrealizować je w taki sposób, że odrabiamy powstałe nie z naszej winy opóźnienia i zaległości, stała u podstaw historycznej szansy, która tym razem została przez Polskę wykorzystana.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze