Oczko wodne

0
REKLAMA

Pomysł p. Dudy dotyczący oczka wodnego przed każdym polskim domem, jest genialny pod każdym względem. Myślę, że jest to istotny wkład pisowskiej Polski do światowego dziedzictwa, ekologii, myśli technicznej i dorobku ludzkości. Obok takich uczonych, jak Arystoteles, Platon, Galileusz, Leonardo da Vinci, Edison, Einstein, Newton, Darwin, Pasteur i kilku innych wymieniany będzie p. Duda jako ten, który rozwiązał jednocześnie problem ocieplenia klimatycznego i niedoboru wody na planecie. Jak wiadomo z wypowiedzi kilku sprzyjających pisowcom uczonych żadnego ocieplenia klimatycznego nie ma. To efekt lewackiej, wrogiej Polsce propagandy, wrogów polskiego węgla i naszego narodu, ale jednocześnie z tym ociepleniem PiS skutecznie walczy, a na pierwszej linii walki są pp. Duda i Morawiecki i tzw. Solidarność. To trochę tak, jak z teorią ewolucji, czy szczepieniami, które pisowcy jednocześnie zwalczają i popierają.

Wypowiadam się tym razem jako hydrobiolog, zarówno moja praca doktorska, jak i habilitacyjna były o owadach wodnych, więc oczka wodne należą do moich kompetencji. W pełni popieram genialny w swojej prostocie pomysł oczka wodnego p. Dudy. Rozwiązane zostaną problemy związane z suszą, gdyż zapasy wody można dowolnie regulować, w latach suchszych oczka wodne pogłębiać, a w latach wilgotnych spłycać. Obok powinno być małe jeziorko, zaporka i tama oraz elektrownia i młynek, zamiast wrednych wiatraków, które słusznie wytępiła p. Zalewska. Zniknie problem taniej energii. Będzie to wylęgarnia wielu gatunków owadów, zwłaszcza komarów, których larwy żyją w wodach stojących i zarośniętych. Od oczka wodnego powinien sączyć się strumyczek, w którym mogą rozwijać się larwy meszek (Simuliidae), żyjących w wodach bieżących. Dorosłe są krwiopijne, podobnie jak komary dokuczliwe, i mogą przenosić choroby, wzrośnie więc produkcja środków farmaceutycznych i owadobójczych, co wpłynie na miejsca pracy i ożywienie gospodarcze. Takie oczka są znakomitymi miejscami hodowli rybek, także ptactwa wodnego, mięczaków, pijawek i różnych stawonogów. To z kolei wpłynie na edukację dzieci i młodzieży. Jest pewien problem, że w tych oczkach mogą topić się małe dzieci, ale problem można rozwiązać, stawiając przy każdym oczku nianię lub życzliwego dzieciom strażnika. Generalnie podkreślam prostotę i trafność tego pomysłu zasługującego na entuzjastyczne poparcie. Moja uwaga, nie krytyczna (jak można być krytycznym?), ale uściślająca, to taka, czy ten pomysł nie jest za skromny, za ubogi? Bo dlaczego tylko oczko wodne? Dlaczego nie jeziorko, obok plaża, molo, cicha przystań i dalej szumiący bór, umiłowany przez pisowskich ministrów środowiska. Do jeziorka dołączyłbym grządkę warzyw, mały rybny stawik, kurniczek, pasiekę i pieczarkarnię. Rozwiązane mamy problemy turystyki, wyżywienia, zdrowia narodu, a może i dzietności, z którą pisowcy sobie nie radzą, bo Polki nie chcą rodzić tyle dzieci, ile oni chcą.

REKLAMA (3)

Jeszcze drobna uwaga, nie wiem, czy p. Duda przegra, mam nadzieję, że tak i wiele na to wskazuje. Co powie i zrobi zarówno on, jak i jego pomagierzy, to jak mówią brutalnie, jak chory w kubeł. Ale z pewnością przegra p. Trump, którego nacjonalizm, kryptorasizm i arogancja doprowadziły do największego wewnętrznego kryzysu w USA chyba od wojny secesyjnej. Czego temu nieocenionemu nacjonaliście i delikatnie mówiąc ograniczonemu entuzjaście demokracji oraz praw człowieka, z całego serca życzę.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze