Oni słabną

0
REKLAMA

Wygląda na to, że oni słabną – jest nadzieja. Jeszcze z pewnością spowodują wiele strat i zniszczeń, ale powoli chyba nadchodzi zmierzch dobrej zmiany. Podobno najciemniej jest przed świtem i być może dlatego będziemy obserwować jeszcze ponurą, a być może zaostrzoną farsę pod nazwą „wybory”, czyli wywyższenie p. Dudy? Być może obejrzymy jeszcze jakiś spektakl z udziałem pisowskich dygnitarzy w roli zbawców ojczyzny i niezłomnych patriotów? Może jeszcze poprzez swoją nieudolność i marnotrawstwo, które cechowało ich dotychczasowe rządy, ześlą nam makabryczny kryzys ekonomiczny z zamykaniem firm, wysokim bezrobociem, zbiorowymi zwolnieniami i tym wszystkim co nieuchronnie towarzyszy załamaniom gospodarczym?

Być może wreszcie poszukają kolejnych ofiar w typowym dla dyktatur poszukiwaniu kozłów ofiarnych, nie wystarczą już osoby LGBT, uchodźcy, niepełnosprawni, sędziowie, lekarze, kobiety, Żydzi, nauczyciele, przeciwnicy polityczni, drzewa, dziki, bobry, krowy, ale trzeba będzie poszukać nowych ofiar odpowiedzialnych za nędzę i upokorzenia? Może będą kazać rodzić kalekie dzieci i karać za nauczanie o tym skąd się biorą dzieci? Ich rządy jeszcze jakiś czas potrwają, ale gdzieś tam za górami klęsk i goryczy (a każdy dzień pisowskich rządów jest upokorzeniem dla ludzi kochających demokrację i dla wolnej Polski) widać już początek końca, może jak zwykł mawiać Winston Churchill – koniec początku. Nie wiem, czy najgorsze za nami i jak będzie wyglądał pisowski schyłek, ale jest nadzieja większa niż jeszcze kilka miesięcy temu, gdy wydawało się, że ten koszmar zdaje się nie mieć końca.

REKLAMA (3)

Decyzja TSUE nakazująca natychmiastowe zawieszenie działalności komisji dyscyplinarnej SN oznacza, że Unia poważnie traktuje obowiązywanie zasady niezawisłości i niezależności sądów, sprawiedliwości i poszanowania praw człowieka, że nie będzie powtórki z czasów bezsilnej Ligii Narodów, albo tolerowania działań komunistycznych reżimów też zasłaniających się „poszanowaniem suwerenności”. Odwoływanie się przez rząd do tzw. trybunału konstytucyjnego, który nie jest organem zdolnym do orzekania nie po myśli pisowców, ma wszelkie cechy farsy. Jest obliczone na potrzeby własnego elektoratu i może dla dobrego samopoczucia, ale jest daremne, bo tzw. tk nie zwolni od konsekwencji wyroku TSUE. Niezależnie od tego, ile odbędzie się jeszcze seansów nienawiści i jak będą wyglądały, nasz kraj otrzymał ogromne wsparcie ze strony Unii.
Pycha poprzedza upadek. Ta stara prawda znalazła chyba potwierdzenie w bezmyślnej i bezsensownej demonstracji pychy pisowskich dygnitarzy na warszawskim cmentarzu w dniu 10 kwietnia. Podczas, gdy ludzie są karani za spacer w parku, gdy nie są wpuszczani na groby bliskich, gdy cała Polska męczy się na domowych i innych kwarantannach, w kolejkach na poczcie itp. Gdy służba zdrowia opada z sił i jesteśmy karani mandatami za nieprzestrzeganie izolacji, panowie dygnitarze pisowscy pokazali, gdzie mają współobywateli. Oni są lepsi, nie podlegają prawom, które obowiązują innych. Prawdziwi patrioci, naśladowcy żołnierzy wyklętych, powstańców warszawskich i wszystkich innych nie muszą zawracać sobie głowy takim bzdurami, jak maseczki, rękawiczki, odległości itp. To przecież ich jest Polska. Jak pisał genialny Janusz Szpotański („Towarzysz Szmaciak”) o czasach PRL-u: ”…pula się cała nam należy, nam czyli państwu, Polsce właśnie, bo my to polskie państwo jaśnie! My tutaj rządzim i my dzielim, bez nas by wszystko diabli wzięli…”. Bez nich nie byłoby Polski to jasne. Podobieństwo uderzające – róbcie tak dalej towarzysze pisowcy.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze