PiS na podsłuchu

1
REKLAMA

Stefan NiesiołowskiTo co ujawniły ostatnio niezależne od PiS-u media, a co jest z pewnością początkiem kolejnej afery, to jakieś szaleństwo, mieszanina głupoty, cynizmu, łamania prawa i krótkowzroczności. Podsłuchiwanie polityków opozycji od dawna było przecież codziennością pisowskiej Polski, ale wykorzystanie do tego kupionego od Izraela systemu Pegasus przeznaczonego do walki z terrorystami, do podsłuchiwania niewygodnych dla reżimów prawników (m.in. Giertycha i Wrzosek) i liczenie, że nikt się nie dowie, że – jak inne afery PiS-u – da się może jakoś przeczekać, to co najmniej krótkowzroczność. Było oczywiste, że oni, tak jak w PRL, nie szanują konstytucji, praw obywatelskich i podsłuchują w takim samym celu, jak wszystko, cokolwiek robi dobra zmiana, dla utrzymania władzy i skompromitowania opozycji, stosując podsłuch jako normalne działania policji politycznej.

Myślę, że oni się bardzo zdziwili, o co ten cały szum i protesty? Przecież podsłuchiwanie ludzi, których nienawidzimy, to oczywistość. Polska od dawna pod wieloma względami przypomina Polskę Ludową, jest państwem jednej partii, a uważanie, aby przez telefon nie mówić czegoś, o czym naszym zdaniem oni nie powinni wiedzieć, to elementarna ostrożność. PiS doszło do władzy w dużym stopniu dzięki podsłuchom polityków PO i być może dzięki podsłuchom założonym przez pisowską policję polityczną tę władzę utraci. Kompromitujące taśmy z nagranymi wynurzeniami i komentarzami jednego z czołowych i dla mnie bardziej antypatycznych dygnitarzy, p. Dworczyka, mają być prowokacyjnymi nagraniami rosyjskich służb specjalnych i tym samym są niewiarygodnymi fałszywkami.

REKLAMA (3)

Podsłuchiwanie mecenasa Romana Giertycha i prokurator Ewy Wrzosek ujawniła kanadyjska agencja monitorująca agencje podsłuchowe. Zobaczymy do jakiego kłamstwa uciekną się propagandziści dobrej zmiany, zwłaszcza znane z bezstronności i rzetelności media narodowe? Na razie obowiązuje wersja, że to jakaś nieważna „kanadyjska firma” i polscy patrioci nie dadzą się użyć dla obrony p. Giertycha. Nie warto komentować tego żałosnego i świadczącego o bezradności kłamstwa. Już są sygnały świadczące o dużej skali tego zjawiska i jest jasne, że nie po to kupiono system Pegasus, żeby podsłuchiwać dwie osoby i raczej nie dla walki z nieistniejącym w Polsce zjawiskiem terroryzmu.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze