Stopy znowu w górę

0
REKLAMA

Warto jednak odnotować w tym kontekście nie tyle samą decyzję RPP, co kolejną barwną konferencję Glapińskiego. „Jestem jastrzębiem wśród jastrzębi” mniej więcej tak Glapiński zaczął. Jastrząb to orędownik mocnego zacieśniania polityki monetarnej, czyli podnoszenia stóp. To ciekawe stwierdzenie w kontekście tego, co szef NBP mówił miesiącami w zeszłym roku. Wtedy był gołębiem wśród gołębi. Mówię o tym nie dlatego, że sama zmiana podejścia jest zła. Podejście zależy od okoliczności, to jasne. Ale tak jak wtedy nie zgadzałem się z tezami o tym, że inflacja nie jest problemem i z tym, że stopy nie były podnoszone, tak teraz nie jestem orędownikiem jakichś fajerwerków i totalnej jazdy w górę. Nie sądzę, żeby stopa referencyjna na poziomie 8 procent była w tej chwili optymalnym rozwiązaniem. Moim zdaniem hamowanie inflacji będziemy obserwowali już przy zdecydowanie niższych poziomach. A tak potężny wzrost stóp doprowadziłby do załamania w gospodarce. A to byłoby fatalne.

Piszę o tym nie dlatego, że to jest najbardziej prawdopodobny scenariusz. Ale jednak Glapiński mówił o „kolejnych podwyżkach”, a nie „kolejnej podwyżce”, a to może, choć nie musi, oznaczać duże zmiany. Mamy jeszcze zalecenie Komisji Nadzoru Finansowego dla banków, żeby przy liczeniu zdolności kredytowej zakładać właśnie mniej więcej 8% stopy referencyjnej. KNF-em bym się specjalnie w tym kontekście nie przejmował, po pierwsze nie on decyduje o stopach, po drugie chucha na zimne. Ale słowa Glapińskiego to już jednak zupełnie co innego. Mam jednak nadzieję, że jest to bardziej interwencja słowna pokazująca determinację Rady. I że stopy pójdą jeszcze w górę, ale że będzie to ruch ograniczony.

REKLAMA (3)

No jest oczywiście jeszcze jeden scenariusz. Taki, że sytuacja generalnie wymknie się spod kontroli i ceny surowców, żywności itd. itp. „odjadą”, bo wszystko nie pójdzie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Ostatecznie pamiętamy przecież kryzys energetyczny lat siedemdziesiątych. Tak, to jest możliwe. Ale póki co jednak mało prawdopodobne.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze