Od niedawna wielu mężczyzn w Polsce z wyjątkową uwagą przygląda się sobie w lustrze. Analizują oni swój wygląd, przygotowując się na najgorsze. Ci, którzy mają pewną określoną urodę, w każdej chwili mogą być narażeni na poważne życiowe komplikacje. Mogą zostać wylegitymowani bądź zatrzymani przez policję, mogą się gęsto tłumaczyć, przeżyć głęboki strach. Niektórzy już tego doświadczyli.
Przekonał się o tym na przykład pewien Bogu ducha winny pan, który przyjechał na dworzec kolejowy w Tarnowie, by przywitać swoją córkę, która wracała z wakacji. Myśląc o czekającym go miłym spotkaniu nagle został otoczony przez funkcjonariuszy policji, którzy z anonimowego źródła powzięli wiadomość, że na dworcu znajduje się poszukiwany Jacek Jaworek, podejrzewany o zamordowanie swojej rodziny w okolicach Częstochowy. Jakiemuś czujnemu obywatelowi wydawało się, że ów pan stojący na peronie to właśnie on – domniemany groźny zabójca… Chwycił za telefon i zadzwonił.
Nie upiekło się też gościowi, który przyjechał na odpoczynek nad Jezioro Tarnobrzeskie. Gdy spokojnie leżał na piaszczystej plaży i rozmyślał o niebieskich migdałach, podeszli do niego policjanci, którzy wcześniej odebrali zgłoszenie, że nad jeziorem w słoneczku wygrzewa się, jak gdyby nigdy nic, Jacek Jaworek. Ale policjanci po wylegitymowaniu wakacjusza ustalili jedynie, że jest on trochę podobny do Jaworka.
W Jodłowej pod Dębicą w wyniku policyjnej obławy, której trzon stanowiła grupa uzbrojonych po zęby antyterrorystów, zatrzymano z kolei dwóch wiejskich pijaczków. Też okazało się, że jeden z nich wyglądem mógł przypominać człowieka poszukiwanego listem gończym.
Nie dziwi więc, że wielu mężczyzn w Polsce patrzy teraz z niepokojem w lustro, zwłaszcza ci, którzy zauważają swoje podobieństwo do Jacka Jaworka. Podobno część z nich postanowiła prędko zmienić wygląd – na wszelki wypadek zapuszczają zarost, przyklejają sztuczne wąsy albo zakładają soczewki zmieniające kolor oczu. Tylko tak odmienieni mają szansę na dalsze spokojne życie.
Uważaj, bo cię złapią…
REKLAMA
REKLAMA




















