W ciągu minionego długiego weekendu w całym kraju zginęło w wypadkach 7 kierowców motocykli, w tym jeden z regionu tarnowskiego. Od początku roku śmierć poniosło już ponad pół setki motocyklistów, a niemal pół tysiąca zostało rannych.
Z apelem o rozważną jazdę zwróciła się do osób kierujących motorami Komenda Główna Policji. Czytamy w nim m. in.: „Najczęstsze przyczyny wypadków spowodowanych przez motocyklistów to niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowe wyprzedzanie i niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami (…) Omijając czy wyprzedzając inny pojazd z dużą prędkością motocyklista naraża przede wszystkim siebie, gdyż kierujący pojazdami mogą go nie widzieć. Sprawne i czyste światła, kamizelka odblaskowa poprawiają widoczność motocyklisty w dzień i w nocy. Apelujemy do motocyklistów: Dajcie się zauważyć! Kierowcom samochodów da to możliwość stopniowego oswojenia się z waszym powrotem na drogi”.
Podczas ostatniego majowego weekendu na drogach w kraju zginęło 7 motocyklistów, w tym 17-latek w wypadku w Bochni. Tej wiosny w regionie tarnowskim doszło też do innych poważnych zdarzeń z udziałem jednośladów. W Tuchowie śmierć poniósł motocyklista, który uderzył w bok skręcającego w lewo samochodu dostawczego, w Brzesku inny motocyklista zderzył się z samochodem osobowym. W Czchowie jednoślad najechał na tył volkswagena golfa, w Łazach pod Bochnią zderzyło się ze sobą dwóch motocyklistów.
























