Strona główna Region Powiat brzeski Gmina Brzesko. Nocami budzą ich piski opon

Gmina Brzesko. Nocami budzą ich piski opon

0
drift na rondzie
Rondo w Jasieniu
REKLAMA

Mieszkańcy przysiółka Grądy w Jasieniu skarżą się na skandaliczne zachowania kierowców przejeżdżających przez znajdujące się tam rondo. Policjanci radzą, aby każde zauważone niewłaściwe zachowanie kierujących zgłaszać w komendzie policji.
– Nocami bardzo często budzą nas piski opon przejeżdżających samochodów. Kierujący, którzy zjawiają się tu zwykle w grupach, urządzają sobie driftingi, a droga położona w lesie, prowadząca w stronę Dąbrówki, staje się dla nich torem wyścigowym. Widziałem, jak samochód z dużą prędkością uderzył w chodnik znajdujący się z jednej strony ronda. Zgasł silnik auta, podbiegło do niego kilku młodych mężczyzn, otworzyli drzwi i pomagali wysiąść kierowcy. Chyba coś mu się stało, bo z trudem chodził. Zaledwie kilka dni temu przyjechało tu kilkanaście aut osobowych, w większości na nowosądeckich numerach rejestracyjnych, driftowali ze trzy godziny, używali klaksonów. To, że nie doszło jeszcze do tragedii, to prawdziwy cud – mówi mężczyzna mieszkający blisko ronda.

– Ale i w dzień nie jest bezpiecznie. Na rondzie jest mały ruch, więc kierowcy nie włączają kierunkowskazów, skracają sobie drogę, przejeżdżając przez wysepkę na wprost. Kompletny brak wyobraźni i lekceważenie przepisów drogowych – komentuje inny mieszkaniec przysiółka. 

Ludzie zwracają uwagę również na zachowanie kierowców przejeżdżających drogą przez przysiółek. – Kilka lat temu, z inicjatywy byłej sołtyski, wymalowane i oznaczone zostało przejście dla pieszych. Korzystam z niego codziennie, kiedy idę na przystanek i jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żeby jakikolwiek kierowca zatrzymał się przed przejściem. Raz weszłam na pasy, a jadący nie dość, że nie zwolnił i jego samochód prawie otarł się o mnie, to jeszcze trąbił na mnie i pukał się w czoło. Moja sąsiadka codziennie odprowadza dzieci do szkoły, nie są to już maluchy, ale boi się nieodpowiedzialnych zachowań kierowców. Trzeba wspomnieć jeszcze o jednym – kierujący nie stosują się do obowiązującego w terenie zabudowanym ograniczenia prędkości – relacjonuje pani Barbara.

REKLAMA (2)

Rzeczniczka brzeskiej policji, Ewelina Buda, wyjaśnia, że mieszkańcy nie informują organów ścigania o grożących im niebezpieczeństwach.
– I to jest poważny błąd, bo gdybyśmy o tym wiedzieli, podejmowalibyśmy interwencje, a częstsza obecność mundurowych w terenie sprawiłaby, że kierowcy zachowywaliby się bardziej rozważnie. Dzwoniący do komendy policji nie muszą podawać swoich danych, informacje mogą przekazać całkowicie anonimowo. Odkąd rondo istnieje, tylko dwie osoby, w styczniu tego roku, dokonały wpisu w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Efekt tego jest taki, że wszystkie patrole samochodowe mają baczniejszą uwagę zwracać na rondo i jego okolice – zaznacza Ewelina Buda.

REKLAMA (3)

Rzeczniczka dodaje, że każde lekceważenie drogowych przepisów może skończyć się tragicznie nie tylko dla zuchwałych kierowców, ale także innych korzystających z dróg publicznych.
– Chcę przypomnieć, że kierujący, którzy zamieniają drogę w tor wyścigowy, muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Niedawno ukaraliśmy wysokim mandatem kierowcę z Jurkowa, który celowo wprowadzał swoje auto w poślizg, za sprowadzenie niebezpieczeństwa w ruchu. 21-latek musiał zapłacić 2,5 tys. złotych – dopowiada Ewelina Buda.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx