Czesław Michniewicz wstrzymuje pozew wobec Szymona Jadczaka. „Priorytetem jest dla mnie dobro reprezentacji”

0
Czesław Michniewicz tłumaczy swoje decyzje. "Ten piłkarz to przyszłość reprezentacji"
fot. PZPN.pl
REKLAMA

Czesław Michniewicz wydał oświadczenie, w którym poinformował, że do zakończenia mistrzostw świata jego prawnicy wstrzymują się z podejmowaniem jakichkolwiek działań wobec Szymona Jadczaka.

Od dnia, kiedy Czesław Michniewicz został ogłoszony nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, trwa medialna burza wokół jego osoby. Wszystko to za sprawą jego bliskiej relacji z początku XXI w. z Ryszardem Forbrichem (ps. „Fryzjer”). Choć Michniewiczowi nie postawiono żadnych zarzutów i w świetle prawa jest niewinny, jego 711 połączeń z szefem piłkarskiej mafii budzi w środowisku piłkarskim niesmak.

Sprawą postanowił zająć się Szymon Jadczak, który napisał obszerny artykuł pt. „Czesław Michniewicz, Lech Poznań i ustawione mecze w tle. 27 godzin rozmów z szefem piłkarskiej mafii”. Kilka dni później adwokat 52-letniego szkoleniowca zapowiedział, że zostanie wniesiony akt oskarżenia przeciwko dziennikarzowi.

„Reprezentuję pana trenera Czesława Michniewicza i będę wnosić akt oskarżenia, prywatny akt oskarżenia w sprawie karnej przeciwko dziennikarzowi Wirtualnej Polski, panu Szymonowi Jadczakowi o zniesławienie Czesława Michniewicza” – mówił.

REKLAMA (2)

Selekcjoner wstrzymuje się z pozwem

W czwartek selekcjoner wydał oświadczenie, w którym poinformował, że do zakończenia mistrzostw świata jego prawnicy wstrzymują się z podejmowaniem jakichkolwiek działań wobec Szymona Jadczaka.

„Na co dzień łączy nas piłka. Ale niekiedy piłka potrafi także dzielić, o czym przekonałem się w ostatnich tygodniach, gdy zostałem bezpardonowo i niesprawiedliwie zaatakowany. Seria publikacji i wypowiedzi medialnych dotycząca mojego rzekomego udziału w procederze korupcyjnym uderzyła nie tylko w moje dobre imię, na które pracuję od wielu lat, ale także – a może przede wszystkim – w moją rodzinę. Najbliższe mi osoby cierpią, cierpią moi przyjaciele, również dla mnie jest to bardzo trudny okres. W końcu uznałem więc, że nie mogę na to dłużej pozwalać.

Po analizie sytuacji i rozmowach z moimi najbliższymi zdecydowałem się na podjęcie kroków prawnych wobec redaktora Szymona Jadczaka. Jestem przekonany co do słuszności tej decyzji, gdyż wiem, że wspomniane ataki są niesłuszne, a tezy stawiane w medialnych publikacjach nie mają pokrycia w faktach. Jestem osobą niewinną i tego faktu będę bronił wszystkimi dostępnymi środkami. Obrona dobrego imienia to prawo każdego obywatela i ja z tego prawa postanowiłem skorzystać.

Jednak dziś najważniejszym celem są mistrzostwa świata w Katarze, które rozpoczną się już zapięć miesięcy. Mam świadomość, że reprezentacja Polski, której jestem selekcjonerem, potrzebuje spokoju, aby dobrze przygotować się do turnieju. W tym okresie – w którym piłka znów powinna łączyć wszystkich Polaków, a nie dzielić – muszę być myślami z kadrą, a nie na sali sądowej.

Dlatego zdecydowałem, że do zakończenia mundialu moi prawnicy wstrzymują się z podejmowaniem jakichkolwiek działań w tej sprawie. Po turnieju będę walczył o swoje dobre imię. Teraz priorytetem jest dla mnie dobro reprezentacji i ta decyzja ma na celu zapewnienie jej optymalnych warunków przygotowań przed wyjazdem do Kataru. Przedstawicieli mediów proszę o uszanowanie mojej decyzji” – przekazał Czesław Michniewicz.

Decyzję selekcjonera biało-czerwonych skomentował Polski Związek Piłki Nożnej.

„Polski Związek Piłki Nożnej nie jest stroną w powyższej sprawie, ale uznaje prawo Czesława Michniewicza do obrony swojego dobrego imienia przed niezawisłym sądem. Jednocześnie PZPN nie będzie w żaden sposób aktywnie angażował się w działania prawne związane z ewentualnym dalszym postępowaniem.

Zadaniem Polskiego Związku Piłki Nożnej jest stworzenie optymalnych warunków do przygotowania reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata w Katarze, dlatego decyzję Czesława Michniewicza, dotyczącą wstrzymania działań prawnych, przyjmujemy ze zrozumieniem” – czytamy.

Mundial w Katarze rozpocznie się 21 listopada. Reprezentacja Polski trafiła do grupy C, gdzie zmierzy się z Meksykiem (22 listopada), Arabią Saudyjską (26 listopada) i Argentyną (30 listopada).

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze