II liga po okresie transferowym. Będzie interesująco!

0
REKLAMA

Powrót Piły i odwrót Wittstock?

Stawkę drużyn II-ligowych uzupełnia powracająca do ligowego ścigania – po kilku latach przerwy – Polonia Piła. Ośrodek, który swoje złote lata przeżywał pod koniec minionego wieku chciałby odnaleźć się w nowej rzeczywistości, zaczyna skromnie, co nie znaczy, że będzie tylko dostarczycielem punktów. Na swoim torze na pewno będzie groźny, o co zadbać mają Marcin Jędrzejewski, nasz dobry znajomy Artur Mroczka i bydgoszczanin Tomasz Orwat. Z szerokiego zestawu cudzoziemców na uwagę zasługuje przede wszystkim Tomas H. Jonasson, który z niejednego żużlowego pieca jadł chleb. To Szwed powinien być liderem i gwiazdą drużyny z miasta Stanisława Staszica. Swoje miejsce w Pile odnalazł także Max Dilger. Piszemy o nim, bowiem Niemiec starał się o angaż w Tarnowie, działacze Unii nie byli jednak przekonani co do jego umiejętności.

Wiele wskazuje natomiast na to, że przygoda z polskimi rozgrywkami ligowymi okaże się zaledwie krótkim epizodem dla drugiego niemieckiego klubu – Wolfe Wittstock. W minionym sezonie „Wilki” okazały się słabiutkim zespołem, przegrywającym mecz za meczem. Aktualne działania klubu, brak informacji o kontraktach oraz zabezpieczeniach finansowych sprawiły, że Główna Komisja Sportu Żużlowego poważnie zastanawia się, czy Niemców dopuścić do ligowych zmagań. Na kilku stronach internetowych pojawiły się nawet informacje o negatywnej rekomendacji ze strony władz polskiego sportu żużlowego, i że była ona konsultowana z prezesami klubów krajowych. Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ przyznaje, że działacze z Wittstock mają sporo problemów, ale dodaje, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Gdyby Niemcy nie mogli przystąpić do rozgrywek, wówczas II liga liczyć będzie tylko siedem drużyn, w każdej kolejce jedna z nich będzie więc pauzować.

REKLAMA (3)

Niezależnie od tego rozgrywki o mistrzostwo II ligi zapowiadają się w przyszłym roku wyjątkowo ciekawie, nie tylko z punktu widzenia kibica z naszego regionu. Teraz czekamy na oficjalny kalendarz rozgrywek. Według zapewnień Piotra Szymańskiego trwają nad nim prace i ma się pojawić jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze