Co z juniorami?
Kibicom żużla nie trzeba tłumaczyć, ile przy obowiązującym regulaminie znaczą dziś w zespole solidni juniorzy. Wystarczy przeanalizować tegoroczne wyniki w ekstralidze, chociażby Motoru Lublin. W tarnowskiej Unii w sezonie 2021 podstawową parę stanowili Dawid Rempała i Przemysław Konieczny, wspierani czasem przez Piotra Świercza. Okazjonalnie skład uzupełniał Mateusz Gzyl.
Tarnowscy młodzieżowcy spisywali się dosyć przeciętnie, na pewno można było liczyć na zdecydowanie lepsze wyniki w konfrontacji z rówieśnikami z innych zespołów eWinner I ligi. Sporo jednak wskazuje na to, że cała „armada” młodych tarnowskich zawodników pozostanie jeszcze w wieku juniorskim i w tej formacji szykują się zmiany. Dobrze zorientowane „jaskółki”, zadomowione pod dachem trybuny głównej Stadionu Miejskiego, donoszą, jakoby do Zielonej Góry miał odejść Rempała, a Koniecznego w swoim składzie chętnie widzieliby działacze Wilków Krosno. Jak to się zakończy? Jedno jest pewne. Jeżeli działacze tarnowskiego klubu chcą, aby Unia w II lidze spędziła tylko jeden sezon, potrzebują do tego planu odpowiednich wykonawców. Na gwiazdy ich nie stać i gwiazdy nie przyjdą, ale solidny team być musi, inaczej plany obrócą się w niwecz.






















