Co dalej ze wschodnią obwodnicą Tarnowa?

Prezydent ma pomysł i szuka wsparcia

0
Łącznik ul. Wilcza
fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Niespełna miesiąc temu prezydent Tarnowa Roman Ciepiela poprosił o wsparcie posłów Koalicji Obywatelskiej, którzy odwiedzili miasto w ramach spotkań z mieszkańcami powiatów w sprawie włączenia wschodniej obwodnicy Tarnowa w ciąg przyszłej drogi ekspresowej S73. Parlamentarzyści poparli pomysł włodarza Tarnowa i zadeklarowali, że przyczynią się do jego lobbowania w Sejmie. W grę wchodzi nie tylko budowa wschodniej obwodnicy, ale także ponad 330 milionów złotych, które dzięki prezydenckiej koncepcji nie uszczupliłyby miejskiego budżetu. Jednak czy jest to możliwe do zrealizowania?

Projekt wschodniej obwodnicy Tarnowa

Przypomnijmy, że wschodnia obwodnica Tarnowa ma przebiegać przez miasto, a także gminy: Tarnów i Lisia Góra. Jej początek został ustalony przy węźle „Tarnów Północ”, na istniejącym już rondzie, w ciągu ulicy Wilczej, skąd na odcinku 1,2 km pobiegnie na wschód, po czym, omijając od strony wschodniej wysypisko śmieci, zmieni kierunek na południowy. W kolejnym etapie droga od strony wschodniej ominie las Lipie, po czym przebiegnie estakadą nad drogą powiatową nr K 1371, linią kolejową nr 91, ulicą Heleny Marusarz w Tarnowie, a od strony zachodniej minie ogródki działkowe. Później podąży w kierunku wschodnim, omijając planowane centrum handlowe przy ulicy Lwowskiej, skąd dotrze do istniejącego węzła drogowego „Lwowska” od strony zachodniej, gdzie zakończy swój bieg. Długość projektowanej drogi wynosi 6,3 km.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze