Nasza czytelniczka, skuszona możliwością zamrożenia opłat za prąd na okres trzech lat, zmieniła dotychczasowego dostawcę energii ze spółki Tauron Dystrybucja SA na spółkę Multimedia Polska Energia SA. Załatwianie wszelkich formalności wziął na siebie nowy dystrybutor i na początku wszystko przebiegało dość sprawnie. Ale do czasu.
– Najpierw zdziwiło mnie, że przez kilka kolejnych miesięcy nie otrzymałam od firmy Multimedia żadnego rachunku – opowiada pani Barbara. – Potem zaczęły nadchodzić – jeden po drugim, co dwa tygodnie. Opłaty skumulowały się i w ciągu kilku tygodni musiałam zapłacić za prąd ponad pół tysiąca złotych! Myślałam najpierw, że to tylko chwilowy falstart, ale okazuje się, że tego rodzaju praktyki dostawcy energii stały się regułą.
W końcu spółka Multimedia Polska SA pospieszyła z wyjaśnieniem tej sytuacji. Marta Figiel z Departamentu Obsługi Klientów w specjalnym piśmie poinformowała, że opóźnienia związane z dostarczaniem faktur wynikają z dwóch przyczyn: ciągłego braku danych od firmy Tauron SA o skali zużycia energii przez jej byłych klientów (Tauron odczytuje liczniki) i konieczności modernizacji systemu rozliczeniowego w Multimedia Polska Energia SA. W związku z tą sytuacją spółka wydłużyła termin płatności faktur.
– Zaskakuje mnie to wszystko. Nie rozumiem na przykład, jak można nie mieć wydolnego systemu, gdy podejmuje się nową działalnością i przybywa klientów – mówi pani Barbara. – Co ciekawe, otrzymuję faktury oparte na prognozach zużycia prądu i nie wiem, kiedy zapłacę dokładnie tyle, ile powinnam. Nie wiem więc, na czym stoję. Na szczęście zapewnia się mnie, że ciągłość dostaw energii do mojego domu nie jest zagrożona. Co za łaska, doprawdy…
Czytelnicy interweniują. Rachunki za prąd jak… prognoza pogody
REKLAMA
REKLAMA



















![Kamienie zalegają w parkowej fontannie [ZDJĘCIA] Kamienie w fontannie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/07/Kamienie-w-fontnnie-7-218x150.jpg)




