W tarnowskim magistracie nie ukrywają, że nie zdążą z tą operacją – tak jak chce ustawodawca – do końca bieżącego roku.
– Już wiemy, że nie damy rady przygotować w ustawowym terminie wszystkich zaświadczeń. To dodatkowe, czasochłonne, kosztowne i bardzo obciążające zadania, które musimy realizować przy dotychczasowej obsadzie kadrowej – podkreśla Katarzyna Kukułka, zastępca dyrektora Wydziału Geodezji Urzędu Miasta Tarnowa. – Prezydent wie, że nie zdążymy. W wielu miastach jest podobnie, a postulat Związku Miast Polskich o przedłużenie terminu pozostał, niestety, bez odpowiedzi.Jak szacują w tarnowskim magistracie, w obecnym przekształceniu prawa użytkowania bierze udział ok. 17 tysięcy podmiotów z miasta. W tym także spółdzielnie mieszkaniowe występujące w imieniu lokatorów, z wyjątkiem osób posiadających wyodrębnione w bloku mieszkania własnościowe. – Chcemy jak najszybciej załatwić wszelkie formalności związane z przekształceniem, zwróciliśmy się do urzędu miasta o szczegółowe wyliczenia i czekamy… – mówi Zbigniew Sipiora, prezes największej w mieście Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Do tej pory (dane z początku września br.) wydział geodezji UMT przygotował nieco ponad osiem tysięcy zaświadczeń o uwłaszczeniu na nieruchomości. Otrzymali go właściciele, a także Sąd Rejonowy, który na tej podstawie dokonuje bezpłatnie wpisów w księgach wieczystych. Jeśli ktoś pilnie potrzebuje tego zaświadczenia, może wnioskować do urzędu o jego wydanie wpłacając 50 złotych. Otrzyma wówczas dokument w ciągu kilku/kilkunastu dni, najdalej do miesiąca. Po odebraniu zaświadczenia trzeba oczywiście pamiętać o ustawowych opłatach. Od stycznia tego roku dotychczasową należność za użytkowanie wieczyste zastąpiła opłata przekształceniowa roczna, odpowiadająca stawce za użytkowanie, jaka obowiązywałaby w 2019.
Opłatę przekształceniową na rzecz Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego zobowiązany jest płacić właściciel lub współwłaściciel nieruchomości corocznie (do końca marca) przez najbliższych dwadzieścia lat. Wyjątkiem jest opłata za obecny rok, którą należy uiścić najpóźniej do końca lutego 2020.
Co istotne, przewidziano bonifikatę w wysokości 60 procent dla użytkowników gruntów Skarbu Państwa, jeśli jednorazowo zapłacą do lutego przyszłego roku całość 20-letnich zobowiązań. Później ustawowa zniżka maleje z każdym kolejnym rokiem o 10 procent. Bonifikata zaś na gruntach samorządowych zależy od decyzji lokalnych władz. W Tarnowie także uchwalono 60-procentową obniżkę dla wpłacających „z góry” całą kwotę, bez rozkładania jej na roczne raty. Katarzyna Kukułka zachęca tarnowian do jednorazowej opłaty przekształceniowej objętej bonifikatą, aby szybciej uregulować swoją sytuację prawną i finansową. Tym bardziej, że nie jest to wydatek szczególnie obciążający domowe budżety…
– Stawki za użytkowanie wieczyste nie były w Tarnowie przez lata podnoszone i średnio kilkanaście złotych rocznej opłaty nie stanowiło dotąd większego obciążenia. Także zapłata całości zobowiązań wynikających z przekształcenia nie powinna stanowić problemu, biorąc pod uwagę aż 60-procentową bonifikatę – uważa wicedyrektorka wydziału geodezji. – Tymczasem wciąż niewielu decyduje się na to korzystne rozwiązanie, które pomaga uwolnić się za jednym zamachem od ustawowych należności.Aby skorzystać z maksymalnej bonifikaty trzeba złożyć w magistracie wniosek o ustalenie opłaty jednorazowej. Do tej pory zwróciło się o to niespełna tysiąc mieszkańców Tarnowa, a warto pamiętać, że z każdym rokiem finansowa ulga będzie topnieć.
Długie pożegnanie… z wieczystym użytkowaniem
REKLAMA
REKLAMA
























