Dużo dymu wokół dymka

0
Zakaz palenia
REKLAMA

Krzysztof Gawron w pewnej chwili stracił cierpliwość i postanowił złożyć doniesienie sam na siebie. Zjawił się w oddziale Urzędu Celnego w Tarnowie i pozostawił na piśmie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa skarbowego. Złożył także wniosek o przykładne ukaranie swojej osoby.

Doniósł na siebie, bo…

W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa napisał: „Kilka dni temu zakupiłem w sklepie (…) w Tarnowie tytoń Chesterfield oraz gilzy papierosowe, zaś w dniu dzisiejszym zakupiłem w sklepie (…) maszynkę do nabijania gilz. Tytoń nabiłem w gilzy papierosowe, które następnie samodzielnie wypaliłem”.
Autor samodoniesienia wyjaśnia dziennikarzowi: – Miałem nadzieję, że izba celna prędko wdroży w tej sprawie postępowanie, nałoży na mnie karę, a ja wreszcie będę mógł dochodzić swoich racji na drodze prawnej. Chciałem zmusić państwowe służby do szybszego działania.

REKLAMA (3)

Doniesienie przyjęto.

Gawron i jego spółka nie tak dawno wymyślili nowy sposób na zrobienie interesu, który – wskutek działań celników – stanął teraz pod dużym znakiem zapytania. W zasadzie interes ten wymyślił pewien Amerykanin, który w swoim kraju umieścił w sklepie sprzedającym tytoń maszynę służącą do samodzielnego wytwarzania papierosów. Klientów od razu było mnóstwo, gdyż papierosy zrobione w sklepie były dużo tańsze. Tańsze, ponieważ – skręcone na swój użytek – nie były opodatkowane.
Spółka Infoster Projekt, której prezesuje Krzysztof Gawron, postanowiła pójść amerykańskim śladem. W obiektach, w których przez dziesięciolecia „Fructona” produkowała tanie wino owocowe, urządzono hale montażu maszyn, które – tak jak w Ameryce – miały robić papierosy w sklepach z tytoniem. Klient, wykupując dostęp do maszyny oraz surowiec, sam ją uruchamia i czeka na wyrób końcowy. Krótko mówiąc: klient wkłada do maszyny tytoń, a wychodzi papieros.
– Na początku zwróciliśmy się do resortu finansów z kilkoma pytaniami, np. czy w wyniku naszej działalności, gdy będziemy chcieli dzierżawić nasze maszyny, zostaniemy zobowiązani do płacenia podatku akcyzowego. Albo czy wytworzone przez klientów dzierżawiących urządzenia papierosy będą stanowić wyroby akcyzowe, od których będziemy musieli odprowadzić podatek. W obu przypadkach odpowiedziano nam, że nie – opowiada prezes Gawron.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze