
Prawie połowa Polaków (48 proc.) regularnie stosuje suplementy diety. Do ich zażywania, choćby okazjonalnie, przyznaje się 7 na 10 rodaków – wynika z niedawnego raportu „Polacy a suplementy diety”. Około 65 proc. badanych kupuje je w aptekach, a tylko 17 proc. konsultuje się w tej sprawie z lekarzem lub farmaceutą. Jedna dziesiąta (10,4 proc.) ankietowanych przyznaje, że zaopatruje się w suplementy za pośrednictwem Internetu. Wierzymy, że preparaty są przebadane, a skoro można je kupić bez recepty, to ich przyjmowania nie trzeba konsultować ze specjalistą. W 2016 roku do Głównego Inspektora Sanitarnego zgłoszono ponad 7 tys. nowych suplementów diety, tymczasem z tegorocznego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że wiele medykamentów nie wykazuje deklarowanych przez producentów właściwości.
Chcąc ograniczyć zjawisko, Ministerstwo Zdrowia doszło do wniosku, że na opakowaniach suplementów muszą znaleźć się specjalne oznaczenia, które wpłyną nie tylko na dostępność do tych specyfików, ale również na ich cenę. Na medykamentach pojawią się niebieskie paski, a za wprowadzenie na rynek danego środka producent będzie musiał uiścić opłatę. Rząd chce także wprowadzić zakaz udziału lekarzy i farmaceutów w reklamach suplementów diety, zabronić emisji reklam w czasie programów dla dzieci, a także ograniczyć nazewnictwo tego rodzaju produktów, by nie sugerowały pacjentom, że kupują lek.
Tarnowscy lekarze problem zauważają już od dawna.
– Pacjenci kupują straszne ilości suplementów, zażywając nawet po kilkadziesiąt tabletek dziennie. Zjawisko nasila się. Wiele osób narzeka, że nie stać ich na wykupienie recept z lekami, ale mimo to znajduje pieniądze na witaminy czy magnez. Dotyczy to zarówno młodszych, jak i starszych pacjentów, jedni i drudzy bezkrytycznie ulegają modzie i reklamom. Nie wszyscy przyjmujący suplementy diety w dużych ilościach przyznają się do tego lekarzowi. Wprawdzie nikt stosownych badań nie robił, ale na pewno połykanie dużej liczby tabletek nie jest ani zdrowe, ani potrzebne. Bardzo często suplementy diety traktujemy jak leki, które muszą pomóc. Tak jednak nie jest. Takie produkty traktowane są jak żywność, więc nie muszą przechodzić badań klinicznych, które potwierdzałyby ich skuteczność. Suplementy przeznaczone są dla ludzi zdrowych i mają służyć uzupełnieniu diety, a nie leczeniu. Apelujemy, tłumaczymy, przestrzegamy pacjentów. I niewiele to zmienia – podkreśla Jadwiga Sołtys, prezes Przychodni Lekarskiej nr 3 w Tarnowie. – Może poprzezspecjalne oznaczenie tych preparatów dotarłoby do świadomości ludzi, że to nie są leki i nie działają jak one.
Suplementy serwujemy też najmłodszym pacjentom, choć w tym przypadku rodzice zazwyczaj konsultują się z lekarzem, zanim podadzą dziecku specyfik.
– Kupują witaminy, tran, ziołowe leki uodparniające, syropy. Jednak wydaje mi się, że nie jest to tak nagminnie, jak w przypadku dorosłych – zauważa Krystyna Mierzejewska, wiceprezes Przychodni lekarskiej nr 5 w Tarnowie.
Półki tarnowskich aptek uginają się od rozmaitych tabletek kupowanych bez recepty, chętnych nie brakuje.
– Wraz z nadejściem wiosny tarnowianie kupują sporo tabletek z magnezem i potasem, witaminy, specyfiki poprawiające czynność wątroby, utrzymujące wzrok w dobrej kondycji, ziołowe preparaty uspokajające. Jest to niemal trendy, bo jak nie łykać tabletek, skoro wszyscy łykają? Połowa klientów kupuje medyczne specyfiki na własną rękę, czasem prosząc o poradę farmaceutę, a czasem kierując się wiedzą z Internetu – mówi jeden z farmaceutów.
Podobno najwięcej suplementów sprzedają apteki sieciowe, szału na te specyfiki nie widać natomiast w aptece całodobowej przy ul. Lwowskiej w Tarnowie.
– Skupiamy się na innym asortymencie, choć suplementy też mamy. Przecież produkują je także duże firmy, które dostarczają leki. Zresztą obecnie wiele specyfików kupowanych bez recepty dawniej było rejestrowanych jako leki, np. Hepatil, działający na wątrobę, witaminowe preparaty Falvit i Vitaral czy nawet pierwsza wersja Magne B6. Dlatego nie dziwmy się tak bardzo, że ludzie je kupują – uspokaja Barbara Czapla, kierowniczka apteki. – Czy specjalne oznaczenie suplementów diety spowoduje, że ludzie będą zażywać ich mniej? Jest to raczej nierealne. Teraz też na każdym opakowaniu widnieje napis, że mamy do czynienia z suplementem diety albo środkiem spożywczym specjalnego przeznaczenia medycznego.


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)

















