Wybory samorządowe już w kwietniu, ale w Tarnowie wciąż nie jest znana pełna lista kandydatów na prezydenta miasta. Ciągle nie wiadomo o kandydatach najważniejszych ugrupowań: Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej. Przypuszczalnie sprawa ta rozstrzygnie się w ciągu najbliższych tygodni.
Tylko ten jeden…
Dość prędko zdecydował się kandydować Jakub Kwaśny, przewodniczący Rady Miejskiej Tarnowa, na co dzień pracownik naukowy, choć nie wiadomo jeszcze, czy będzie to wspólny kandydat tzw. koalicji demokratycznej. Koalicja na czele z Platformą Obywatelską jeszcze się waha. Nie wie, czy poprze Kwaśnego, czy innego kandydata. Tymczasem na horyzoncie pojawiła się Małgorzata Mękal, ekonomistka, była radna, od kilku dni nowa wiceprezydentka Tarnowa, wobec której PO ma mieć pewne wyborcze zamiary.
– Trwają rozmowy w tej sprawie – informuje Zbigniew Kajpus, przewodniczący klubu radnych KO w Radzie Miejskiej. – Nasza koalicja składa się z licznych podmiotów politycznych, dlatego końcowe ustalenia muszą trochę potrwać. Zależy nam, aby wybrać najlepszego dla miasta kandydata, będziemy rozważać każdą propozycję. Myślę, że decyzje zapadną w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni.
Platformie Obywatelskiej bardzo zależy na jednym wspólnym kandydacie. Poseł Robert Wardzała na konferencji prasowej, która odbyła się na początku stycznia, apelował w tej sprawie: – Na wzór paktu senackiego proponujemy taką samą konstrukcję w Tarnowie. Chodzi o jednego kandydata popieranego przez wszystkie siły Koalicji 15 Października. To realny scenariusz. Jeśliby do niego nie doszło, jesteśmy gotowi do wystawienia własnego kandydata.
Pojawiła się też wiadomość, że Roman Ciepiela, obecny prezydent Tarnowa, skłonny byłby po raz kolejny zabiegać o ten urząd, mimo wcześniejszych deklaracji, że w 2024 roku już zrezygnuje z tych zabiegów.
– Pogłoski te są nieprawdziwe. Prezydent nadal podtrzymuje swoją deklarację o tym, że nie będzie startował w najbliższych wyborach prezydenckich – mówi osoba z bliskiego otoczenia Romana Ciepieli.
Wydaje się, że Ciepiela zainteresowany jest inną karierą, o czym zresztą sam niedawno wspominał; ostatnio mówiło się, że obejmie ważne stanowisko państwowe, być może wicewojewody małopolskiego.
To tylko fragment tekstu… |
![]() Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























