Rower miejski podbił serca tarnowian

0
Rowery miejskie w Tarnowie
REKLAMA

Łączny czas przejażdżek wyniósł niemal 20 dni. Rowery będzie można wypożyczać jeszcze do końca listopada, potem na trzy zimowe miesiące znikną z ulicznych wypożyczalni.
Miejska sieć rowerów ruszyła 10 października. Od tego czasu tarnowianie mają do dyspozycji 100 standardowych jednośladów oraz 10 rowerów dziecięcych, na których wygodnie mogą jeździć najmłodsi. W mieście zlokalizowano dziesięć stacji z rowerami: na placach Jana Szczepanika i Sobieskiego, Górze św. Marcina, osiedlu Zielonym, ul. Krzyskiej, koło Parku Strzeleckiego, przy ul Kwiatkowskiego, przy Centrum Sztuki Mościce, na osiedlu Koszyckim i w pobliżu dworca PKP. Uruchomienie sieci wypożyczalni kosztowało prawie 2 mln 600 tys. złotych, z czego około 1 mln zł to dofinansowanie unijne.
Pierwsze trzy tygodnie funkcjonowania sieci miejskich rowerów pokazały, że wypożyczonym jednośladem można jeździć szybko i daleko – z danych Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie wynika, że rekordzista przejechał na jednym z pojazdów blisko 45 kilometrów. Innemu cykliście udało się rozpędzić miejski rower do ponad 40 kilometrów na godzinę.
Krzysztof Kluza, zastępca dyrektora ZDiK nie kryje zaskoczenia takimi wynikami. – Miejski rower nie powinien rozwijać aż takich prędkości, bo ma tylko trzy biegi. Jednak rowerzysta sobie poradził – mówi. – Od początku funkcjonowania wypożyczalni zainteresowanie rowerami jest bardzo duże, niektórzy próbowali korzystać z jednośladów, jeszcze zanim system zaczął działać.
Każdy tarnowski rower wyposażony jest w nadajnik GPS, który dokładnie określa pozycję i prędkość pojazdu. Dane gromadzone są wyłącznie dla celów statystycznych, a na ich podstawie nie da się określić, kto i gdzie pojechał.
Do tej pory z możliwości wypożyczenia rowerów miejskich skorzystało blisko 1700 osób. Najwięcej wypożyczeń miało miejsce w niedzielę 14 października, gdy tarnowianie skorzystali z jednośladów 213 razy. Rowerzystów nie zniechęciła nawet deszczowa pogoda, która panowała 20 i 21 października – wypożyczyli 99 rowerów i przejechali na nich ponad 180 kilometrów. Średnia prędkość przejazdów waha się od 9 do ponad 14 kilometrów na godzinę, a najwyższa nieco przekroczyła 40 kilometrów. Rekordzista wypożyczył rower na 630 minut. Pojazdy dziecięce, których w tarnowskich stacjach jest w sumie 10, największym powodzeniem cieszyły się w weekend 13 i 14 października – zostały wówczas wypożyczone 11 razy w sobotę i 15 w niedzielę. Również 14 października padł rekord kilometrów łącznie przejechanych na miejskich rowerach – wyniósł ponad 997 kilometrów.
– Tarnowianie najchętniej wypożyczają rowery ze stacji na placach Sobieskiego i Szczepanika, przy Parku Strzeleckim oraz na osiedlu Zielonym. Najwięcej zwrotów odnotowano na stacjach przy parku, na wspomnianych placach, osiedlu Zielonym i przy dworcu PKP. Z kolei najmniej popularna stacja znajduje się w Krzyżu. Tarnowianie chętnie pokonują trasy do centrum miasta, ale wyruszają też w dłuższe przejażdżki turystyczne, choćby do lasku Lipie czy Woli Rzędzińskiej. Są nawet przypadki, kiedy na miejskich rowerach jeździmy do Mościc, a stamtąd kierujemy się na trasę VeloDunajec – wyjaśnia Krzysztof Kluza.
Chcąc wypożyczyć rower należy zarejestrować się w systemie na stronie: rower.tarnow.pl przez aplikację mobilną Tarnowski Rower Miejski lub na terminalu wypożyczalni. Musimy zasilić też swoje konto kwotą co najmniej 10 złotych, z których będą finansowane przyszłe wypożyczenia. Istnieje jednak szansa, że kwota pozostanie nienaruszona, ponieważ pierwsze 20 minut jazdy jest bezpłatne, a dla użytkowników identyfikujących się Tarnowską Kartą Miejską w wersji Premium darmowy czas wypożyczenia jednośladu wynosi pół godziny. Z roweru można skorzystać, wpisując na terminalu numer telefonu, kod PIN i numer wypożyczanego pojazdu.
W niektórych miastach rowery można wypożyczać nawet przez cały rok, jednak Tarnów na razie nie zdecydował się na takie rozwiązanie. Tarnowianie będą mogli skorzystać z pojazdów jeszcze do końca listopada, a potem na trzy zimowe miesiące jednoślady znikną z ulicznych wypożyczalni, bo firma obsługująca sieć schowa je w bezpieczne miejsce. Rowerowy sezon rozpocznie się ponownie 1 marca, ceny wypożyczeń nie powinny się zmienić.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze