Ryszard Ścigała ma na głowie drugi proces

2
temida sąd
REKLAMA

Jak informowaliśmy, Ryszard Ścigała, były prezydent Tarnowa, opuścił już zakład karny. Sąd penitencjarny w Rzeszowie zgodził się na jego przedterminowe warunkowe zwolnienie z odbywania kary pozbawienia wolności z uwzględnieniem 2-letniej próby. Wcześniejszy wyrok dotyczył głośnej sprawy korupcyjnej, teraz prezydent ponownie odpowiada przed sądem w innej sprawie, która odnosi się do przebudowy ul. Kryształowej w Tarnowie.

Ponowny proces rozpoczął się jesienią ubiegłego roku, gdy Ryszard Ścigała przebywał jeszcze w zakładzie karnym w Jaśle. Jak poinformowało Radio Kraków, sąd w Brzesku, który zajmuje się sprawą, chce przesłuchać jeszcze jednego świadka, ale kilka miesięcy będzie trzeba zaczekać na nową opinię biegłego specjalisty. Niewykluczone jednak, że proces zakończy się w tym roku.
Przypomnijmy, że prokuratura oskarża Ryszarda Ścigałę o zmianę warunków technicznych przebudowy ul. Kryształowej w Tarnowie na korzyść austriackiego inwestora, firmy Polski Asfalt, należącej do spółki Strabag.
Prokurator jest zdania, że odcinek wymienionej ulicy, który miał powstać na koszt Polskiego Asfaltu budującego w tamtym rejonie wytwórnię mas bitumicznych, został wykonany w niższym standardzie niż wcześniej zakładano. W akcie oskarżenia zaznaczono, że Ryszard Ścigała, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez austriacką spółkę doprowadził do zamiany, za pośrednictwem Zdzisława M., ówczesnego dyrektora TZDM, dokumentacji technicznej. Określone wcześniej warunki modernizacji Kryształowej o koszcie wykonania ponad 1,2 mln zł zostały zastąpione dokumentacją przebudowy wycenionej na kwotę ponad 282 tys. złotych.
Ryszard Ścigała od początku przekonuje, że jest niewinny i nie zgadza się z postawionymi zarzutami, wskazując m. in. na istotną, jego zdaniem, kwestię. Dotyczy ona sporządzenia kosztorysu mającego wykazać wysokość szkody powstałej wskutek jego decyzji, którego autorem okazał się nie biegły z zakresu budownictwa, ale jeden ze świadków procesu, który nie ma uprawnień do wydawania takich opinii.
W 2017 roku Sąd Okręgowy w Tarnowie uznał, że status dowodowy części dokumentów w sprawie Kryształowej, na których oparł się sąd w Brzesku, jest niewłaściwy i konieczne jest uchylenie wyroku w tej sprawie oraz ponowne jej rozpatrzenie. Za niezbędne uznano też sporządzenie nowej opinii przez wykwalifikowanego biegłego.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze