Coraz droższe nośniki energii…

0
REKLAMA

Marek ZuberPatrząc na czynniki, które wpływają i będą wpływać na ceny nośników energii oraz na trendy rynkowe, trzeba liczyć się z tym, że szerokorozumiana energia będzie coraz droższa. I niestety dotknie to każdego z nas.
Prąd, gaz, olej napędowy, benzyna. Z tych podstawowych nośników energii bezpośrednio albo pośrednio korzystamy wszyscy. Nie zawsze zdając sobie od razu z tego sprawę. Ewentualny wzrost ich cen będzie zatem oznaczał, że pojawi się impuls do zwiększenia cen praktycznie wszystkich towarów i usług. Oczywiście nie musi to jeszcze oznaczać, że one podrożeją. Wszystko będzie zależało od tego, jak zachowają się ceny innych czynników produkcji towarów czy wytwarzania usług. Ale tak czy inaczej wzrost cen surowców energetycznych odczuje każde gospodarstwo domowe. No dobrze, ale czy rzeczywiście wzrost cen jest nieunikniony?

Zacznijmy od prądu. Tu niestety sytuacja jest jasna. Prąd w najbliższych latach będzie drożał. Być może nie dotknie ten fakt wszystkich odbiorców bezpośrednio. Jeśli tak się stanie, będzie to związane tylko i wyłącznie z ewentualnymi programami osłonowymi. Ale na te programy skądś będzie trzeba wziąć pieniądze. Dlaczego prąd będzie drożał? Bo wciąż jego produkcję opieramy na węglu, a ceny limitów CO2 wzrosły niebotycznie, z kilkunastu euro dziesięć lat temu do poziomu ponad 60 euro obecnie. Skoro trujemy, musimy płacić. Polityka Komisji Europejskiej, nawet jeśli zmieni się w tym zakresie, to nieznacznie. Może mi się nie podobać to, że nie mamy już żadnej istotnej taryfy ulgowej, albo że ta, którą mieliśmy była zbyt mała. Ale faktem pozostaje też, że wielu naszych polityków reprezentowało pogląd, że „Polska węglem stoi” i „dobra narodowego nie zamierzamy ruszać”. Można było w kwestii zmian zrobić więcej. Pomijam już miliardy złotych wydane w ostatnich latach na kompletnie nieudane projekty typu elektrownia w Ostrołęce. Będą rosły koszty produkcji prądu, a to się przełoży na cenę. W ciągu kilku lat może ona wzrosnąć nawet o 40%. Atom? Tak, ale jeśli nawet elektrownia, czy też elektrownie – bo w ostatnich miesiącach mamy wręcz wysyp koncepcji projektów małych elektrowni finansowanych z prywatnych źródeł – powstaną, to zajmie to z górą dziesięć lat i też będzie kosztowało krocie. A jest jeszcze kwestia modernizacji sieci przesyłowych, budowania magazynów energii dla OZE itd. itp. No i różne inne pomysły na inwestowanie narzucane zakładom energetycznym przez polityków. Dziesiątki miliardów złotych. A skąd te pieniądze wziąć? A jak potem te inwestycje odrobić?

REKLAMA (3)

Gaz. Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana. Dobra wiadomość jest taka, że już za chwilę powinniśmy się uniezależnić od dostaw z Rosji. Zła, że dostawy z innych źródeł, np. z USA, będą zapewne droższe, bo technologia przewozu kosztuje, a to oznacza wyższe ceny. Oczywiście możemy kupować rosyjski gaz choćby z Niemiec. Nawet ten, który będzie pompowany kontrowersyjnym Nord Stream 2. Ale wszystko wskazuje na to, że w sumie średnia cena, jaką uzyskamy będzie wyższa od ceny gazu rosyjskiego kupowanego bezpośrednio u producenta. Oczywiście mówię tu o sytuacji normalnej, bo na przykład obecny wzrost cen związany jest głównie, choć nie tylko, z polityką Kremla. Gazprom najpierw dziwnym trafem zmniejszył swoje europejskie rezerwy. A zima się zbliża. Mniej gazu, to wyższe ceny. A teraz doszło do tego ograniczanie sprzedaży na rok 2022. To z kolei efekt niekorzystnego dla rosyjskiego giganta wyroku niemieckiego sądu, który nie zgodził się na wyłączenie Nord Stream 2 z tzw. dyrektywy gazowej. A to ogranicza pole manewru Rosjanom. Z naszego punktu widzenia bardzo dobrze, teraz widać zresztą wyraźnie, że Rosja wykorzystuje gaz do celów politycznych, jakby ktoś miał wcześniej jakiekolwiek wątpliwości. No i jeszcze jedna kwestia. Popyt na niebieskie paliwo wzrośnie, bo choćby w Niemczech ma on zastąpić węgiel w elektrowniach. Zresztą my mamy podobny pomysł. A to może dać impuls wzrostu cen.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze