Jak wydostać się z Tarnowa?

1
REKLAMA

WiesławZiobro dziennikarzTEMIZbigniew Mączka, burmistrz Radłowa, ceniony i doświadczony samorządowiec, w rozmowie z radiem RDN Małopolska o planach budowy w ramach Aglomeracji Tarnowskiej dworca autobusowego w Tarnowie powiedział, że jeśli przyszły dworzec miałby być traktowany jako miejsce przesiadkowe do pracy w Krakowie bądź Rzeszowie, to on mówi stanowcze nie. Dlaczego? „Bo nie na tym rzecz polega, żebyśmy jeszcze stwarzali dodatkowe warunki do migracji z Tarnowa i z powiatu tarnowskiego, żeby ludzie uciekali do Krakowa, bo będą mieć lepszy dojazd”.
Rozumiem troskę burmistrza, lecz problem jeszcze w tym, że Tarnów ma ponadto dworzec kolejowy. Może więc zamknąć ten piękny dworzec, żeby wczesnym rankiem niektórzy mieszkańcy miasta nie wymykali się podstępnie z domów i nie wyruszali pociągami do pracy w Krakowie? Ale co zrobić z właścicielami samochodów, którzy czasem też uciekają z Tarnowa do pobliskich miast? Kłopot jest spory, bo w Tarnowie zarejestrowanych jest 60 tysięcy samochodów osobowych. Jak skutecznie przypilnować całe to towarzystwo, żeby w zdradziecki sposób nie opuszczało granic miasta? Prawdę powiedziawszy nie wiem. Może dla zniechęcenia należałoby układać przy zjazdach na autostradę policyjne kolczatki?
Samolotem nikt nam z Tarnowa już nie ucieknie, bo nie ma tutaj lotniska. Kiedyś były plany jego budowy, ale ktoś szczęśliwie przewidział, że tarnowianie mogą zwiewać stąd gdzie pieprz rośnie i projekt przezornie wyrzucił do kosza. Brawo on.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze