Obiady nieznośnie rodzinne

0
REKLAMA

Wreszcie od dzisiaj można pójść do restauracji, ale nie wszystkich to ucieszyło. Zgodnie z nowymi wytycznymi, przy jednym stoliku może przebywać rodzina lub osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym. Od razu podniosły się głosy: dajcie spokój już z tą rodziną, po dwóch miesiącach siedzenia razem w domu mamy siebie serdecznie dosyć!
Rzeczywiście, w tym czasie niektórzy dzień w dzień jedli rodzinne obiady, dzieląc domowy stół, a teraz proponuje im się dokładnie to samo, tyle że w restauracji.
Na odmianę nie ma na razie co liczyć. W rządowym rozporządzeniu czytamy: „W innym przypadku przy stoliku powinny siedzieć pojedyncze osoby, chyba że odległości między nimi wynoszą min. 1,5 m i nie siedzą one naprzeciw siebie. Wyjątkiem są stoliki, w których zamontowano przegrody, np. z pleksi, pomiędzy osobami”. Na szczęście nikt nie proponuje próby spożywania posiłków przy zasłoniętych ustach.
Jeśli więc ktoś chce przyjść do lokalu z kimś spoza „gospodarstwa domowego”, powinien wyposażyć się w tubę, żeby był dobrze słyszanym na odległość. Dobrym pomysłem powinny być tuby obowiązkowe jako element wyposażenia lokalu, podobnie jak butla z płynem dezynfekującym.
Nie wiem, czy restauracje i bary będą teraz popularne, skoro wiele rodzin po długim przebywaniu chciałoby raczej od siebie odetchnąć. Miłe do niedawna rodzinne obiadki w końcu mogłyby się okazać wprost nie do zniesienia.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze