Przerwana chwila wolności
Od wprowadzenia 13 grudnia 1981 roku stanu wojennego minęły 32 lata, w tym czasie doszło do zasadniczej zmiany politycznej zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Do zmian w znacznym stopniu przyczynili się ludzie decydujący o polityce polskiej w latach 80., a zwłaszcza przywódcy NSZZ „Solidarność”, na czele z Lechem Wałęsą, jak również ówcześni przywódcy komunistyczni, na czele z gen. Wojciechem Jaruzelskim.
Niejednoznaczna ocena
Czas panowania ministra Jacka Rostowskiego dobiegł końca. Przynajmniej oficjalnie, bo w Warszawie pojawiły się plotki, że być może będzie on jeszcze odciskał piętno na zarządzaniu państwowymi pieniędzmi. Tak czy inaczej, warto pokusić się o wstępną ocenę jego pracy. Wstępną i bardzo ogólną, bo szczegółowa zajęłaby wiele stron.
Jeszcze raz o Ukrainie
Pisałem pół roku temu o Ukrainie. Było to związane z kolejną rocznicą rzezi na Wołyniu i z wizytą u naszego wschodniego sąsiada prezydenta Komorowskiego, wizytą, którą zakłóciło trafienie pana prezydenta jajkiem. Wtedy byłem dziwnie spokojny, że koniec końców Ukraina znajdzie się w Unii Europejskiej. Teraz już tego nie jestem taki pewien.
Zmiany w rządzie
Rekonstrukcja rządu utwierdziła mnie w przekonaniu, że niestety na poważne reformy finansów publicznych w tej kadencji sejmu nie mamy co liczyć. Ale właściwie trudno się dziwić. Byłyby one niepopularne społecznie, a kto dokonuje niepopularnych zmian przed wyborami…?
Mój weekend ze służbą zdrowia
W piątek moją mamę rozbolała noga. W sobotę zaczęła jej puchnąć. Mama ma dostęp do prywatnej służby zdrowia, ta jednak w sobotę już nie działała. Nie bardzo wiedziałem, co z tym zrobić, więc skontaktowałem się ze znajomym ortopedą. Przyjechał, obejrzał nogę i powiedział, że na jego lekarskiego, ale jednak nie specjalistycznego nosa, to jest róża, i że nogę powinien obejrzeć dermatolog.
Na razie zgodnie z planem
W trzecim kwartale polska gospodarka rozwijała się w tempie 1,9% w ujęciu rocznym. To wyraźnie lepiej niż oczekiwania większości analityków. Potwierdza się zatem, że najgorsze mamy za sobą. Ale pamiętajmy, że to wciąż zaledwie niecałe 2%.
Referendum
Wniosek o referendum w sprawie m.in. rozpoczynania nauki w szkołach przez sześciolatki, a faktycznie o zablokowanie reformy edukacji, będący jednym z elementów prowadzonej przez PiS walki z rządem, został na szczęście odrzucony i to niespodziewanie dużą większością głosów. Od pewnego czasu, jeśli nie od samego początku, to referendum było tylko pretekstem do kolejnej politycznej demonstracji, do walki o władzę.
Benzyna poniżej 5 zł?
Ceny paliw w ostatnim czasie poszły w dół. Na wielu stacjach cena benzyny 95 zbliżyła się do 5 zł za litr, a są i takie, choć to na razie rzadkość, gdzie za najpopularniejsze paliwo płaci się poniżej tej granicy. Czy możemy przygotować się na to, że taka sytuacja zagości na dłużej?
Rekonstrukcja rządu
Zapowiadana rekonstrukcja rządu nie bardzo mnie interesuje – jako obywatel nie dostrzegam ścisłego związku między jakością mojego życia a tym, kto jest na czele poszczególnych resortów. Czy ministrem finansów będzie Jan Vincent Rostowski, czy ktoś inny nie ma większego znaczenia – mam podejrzenie, że nadal będę płacił podatek Belki, bo chociaż różni politycy zapowiadali, że go zniosą, to jednak płacę go regularnie od 11 lat.
Odpuśćmy sobie 11 listopada
Przez lata mojej młodości, przeżywanej oczywiście w PRL, 11 listopada był datą magiczną. PRL nie uznawała tego dnia za świąteczny, bo świętem był 22 lipca, dzień w którym w 1944 podpisano manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, co miało być początkiem polskiej państwowości po II wojnie światowej.
Jeden taki listopad
11 listopada 1918 roku miało miejsce zawieszenie broni na froncie zachodnim, a faktycznie kapitulacja Niemiec. „Rada Regencyjna, która uprzednio mianowała Piłsudskiego wodzem naczelnym, ogłasza manifest, gdzie powiada, że ‚władzę i odpowiedzialność… w Twoje ręce, panie Naczelny Dowódco, składamy dla przekazania Sejmowi Ustawodawczemu’. Polska zaczyna żyć” (Stanisław Cat‑Mackiewicz, „Historia Polski od 11 listopada 1918 r. do 5 lipca 1945 r.”, Puls).
Złoty w górę?
Euro przebiło poziom 4,20 zł, dolar 3,10 zł, a frank szwajcarski 3,40 zł. Czy to oznacza, że złoty będzie się już teraz tylko umacniał i przyszedł dobry czas dla posiadaczy kredytów walutowych?
Spojrzeć za horyzont
Piszę te słowa na godzinę przed pogrzebem Tadeusza Mazowieckiego. W radiu wielcy naszej politycznej przeszłości (bo niestety nie rzeczywistości) właśnie kończą wspominać pierwszego premiera III RP. Podczas tych wspomnień, ani razu nikt nie odniósł się do współczesności, a przecież wszystkie fakty trzeba z czymś zestawić, by móc je ocenić.
Mazowiecki
Umarł jeden z najwybitniejszych Polaków naszych czasów – Tadeusz Mazowiecki, wybitny polityk, ale także publicysta, człowiek nieskazitelnie uczciwy. Osobiście odegrał istotną rolę w najnowszej historii Polski. To Jemu w znacznej mierze zawdzięczamy to, że żyjemy dziś w wolnej, niepodległej i demokratycznej Polsce. I to Jemu w znacznej mierze zawdzięczamy, że zostało to osiągnięte bez ofiar.
Wzrost cen mieszkań
No i stało się! Ostatnie miesiące przyniosły informacje o tym, że w wielu regionach Polski, na przykład w Krakowie, doszło wreszcie do wzrostu cen mieszkań. Widać również wyraźnie większe zainteresowanie deweloperów nowymi lokalizacjami. Czy to oznacza, że kryzys rynku nieruchomości się skończył?
Inwigilacja
Zdarzyło mi się ostatnio powrócić do dwóch doskonałych sensacyjnych powieści Fredericka Forsyth’a – „Dzień Szakala” i „Psy wojny”. Obie powieści rozgrywają się mniej więcej w tym samym czasie, czyli w połowie lat 60. Niezwykle uderzające jest to, jak bardzo świat się zmienił w ciągu tych 50 lat. I to nie dotyczy wcale ludzi, którzy są tacy sami jak wtedy – czasem obłudni, niekiedy tchórzliwi lub odważni, przeważnie chciwi i sprytni.
Spadek wiarygodności USA?
Przysłuchując się niektórym relacjom mówiącym o ostatnim kryzysie budżetowym w USA, można było odnieść wrażenie, że to początek końca wiarygodności najbardziej wiarygodnego państwa świata. Czy rzeczywiście jest tak źle?
Uczciwość
Sprawa profesora Jacka Rońdy, eksperta z zespołu Antoniego Macierewicza, wzburzyła całą, i tak przecież niespokojną, scenę polityczną. Oburzenie na słowa profesora Rońdy jest dosyć powszechne, czyli zdaje się ono łączyć polityków od lewa do prawa, co – przyznają państwo – nie jest zbyt częste.
Ciąg dalszy telenoweli o OFE
Znamy już oficjalne propozycje reform w polskim systemie emerytalnym – rząd zdecydował się na pewne korekty w stosunku do zapowiedzi sprzed kilku tygodni, ale są to właściwie zmiany kosmetyczne i kierunek pozostaje ten sam. System indywidulanych rachunków, na których do momentu przejścia na emeryturę będziemy odkładać pieniądze, prawdziwe pieniądze, zostaje rozmontowany.
Dziwny jest ten kraj…
Dziwnym jesteśmy narodem i w dziwnym państwie mieszkamy. Gdy wszyscy wokół nas mówią, że w trudnych czasach dajemy sobie radę nad podziw dobrze, większość Polaków zdaje się podzielać pogląd, że stoimy na krawędzi jakiejś niezwykłej katastrofy. Owszem, w centrum Warszawy galopuje ten straszny dla ministra Rostowskiego licznik długu publicznego, ostatnio zmodyfikowany, a właściwie wzbogacony, o licznik długu ukrytego.



















