Po nas choćby potop

3
REKLAMA

Ten „ruski ład” oznacza w największym skrócie wrogość wobec Unii Europejskiej oraz korupcję i likwidację wolnych mediów, czyli praktycznie TVN. Wówczas opinia publiczna nie dowie się o aferze dwóch wież, interesach p.  Obajtka, milionach przelewanych na konta Rydzyka i do kieszeni pisowskich dygnitarzy, propagandystów, rodzin, krewnych i partnerów; zamordowaniu Igora Stachowiaka oraz o wielu innych tego typu i jeszcze gorszych sprawach. Panowie Szumowski, Ciszewski itp. będą bez żadnych zahamowań robić swoje kwitnące interesy (oczywiście dla dobra Polski i nas wszystkich, zatroskani jedynie dobrem wspólnym i uskrzydleni miłością bliźniego, co poświadcza codziennie udział obwieszonych złotem biskupów w pisowskich imprezach), a telewizja p. Kurskiego będzie puszczała lekcje niemieckiego z Donaldem Tuskiem w roli niemieckiego agenta i p. Dudy jako czołowego intelektualisty oraz męża stanu, a p. Morawieckiego jako wzoru prawdomówności, mądrości, przyzwoitości i rozsądku. Żołnierze wyklęci jako niedościgły wzór politycznego geniuszu i racji stanu nie będą wychodzić z telewizji, patriotyzmu będą nas uczyć dobrze opłacani naukowcy i prokuratorzy IPN, przyzwoitości będzie uczyć np. p. Sobolewski lub p. Lichocka, a wykłady o ubóstwie wygłaszać pp. Rydzyk, Głódź lub Obajtek. Dopiero jak zlikwiduje się wolne media, zobaczymy, jak naprawdę wygląda państwo PiS. O to toczy się cała walka, żeby wszystkie media wyglądały jak media Kurskiego. Na razie mamy pewne budzące nadzieję oznaki, jak np. podwyżki dla dygnitarzy, w tym pp. Dudy i Morawieckiego oraz wiceministrów itp. (wszyscy z PiS-u), także dla posłów i senatorów, co ma wyciszyć protesty w PiS-ie względem niesłychanej korupcji i nepotyzmu. Niestety ciągle jeszcze ta zgubna słabość i przesadna łagodność dobrej zmiany. Dlaczego podwyżki mają dostawać posłowie i senatorowie opozycji, przecież oni szkodzą Polsce i są zdrajcami sprawy narodowej. Dlaczego wprowadza się jakąś etykę, wprawdzie będą jej uczyć absolwenci „uczelni” p. Rydzyka, ale to tchórzliwy unik.

Przymusowa musi być religia, stopień z religii powinien decydować o przyjęciu na studia. Po co komuś znajomość biologii, fizyki, języków itp., jeśli nie ma podstaw moralnych i nie wie czemu ta znajomość ma służyć. Co prawda IPN robi wiele, aby nauczano prawdziwej historii, ale ciągle jeszcze w podręcznikach nie jest napisane, że Powstanie Warszawskie wygrało, a podczas okupacji zdarzały się nieliczne – ale jednak – przypadki, że ktoś nie był w AK, a ktoś prześladował Żydów. Żydzi – jak wiadomo – sami są sobie winni, a Polacy przez tysiąc lat to samo dobro i pasmo zwycięstw. Kiedy wreszcie wstaniemy z kolan i przestaniemy wymachiwać białą flagą, co przecież obiecało PiS?
Ale państwo PiS to nie tylko media, to także cała reszta, gdzie sytuacja wygląda tak: ”… prokuratura i służby nie zajmują się wysokimi funkcjonariuszami i ich rodzinami dlatego, że mają jakieś podejrzenia. Zajmują się zaś wtedy, kiedy taka jest wola władzy politycznej, której podlegają. Albo nie zajmują się wcale – także zgodnie z wolą władzy. Jak w przypadku Daniela Obajtka – przy którym ewentualne nieprawidłowości podatkowe Banasia wyglądają blado, czy w sprawie felernych maseczek i niedostarczonych respiratorów… Chodzi o zastraszenie prezesa NIK i zaprzestanie niewygodnych kontroli lub zmuszenie go do rezygnacji z funkcji… Prokurator generalny Ziobro, dotknięty wynikami kontroli NIK, która ujawniła, komu rozdaje pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości (np. ponad 13 mln dla Tadeusza Rydzyka)”. (Ewa Siedlecka, „Osaczanie pancernego Mariana”, „Polityka” 28.07. – 3.08.2021 r.). Jest coś wyjątkowo obrzydliwego w sytuacji, gdzie z jednej strony mamy publiczne apele i zbiórki zrozpaczonych rodziców, którzy błagają o pomoc i muszą zebrać miliony na ratowanie dziecka chorego na jakąś straszną chorobę, gdzie pomóc może potwornie drogie lekarstwo lub operacja za granicą, a z drugiej strony miliony wypłacane z budżetu państwa dla p. Rydzyka, pisowskich dygnitarzy w spółkach i radach lub nagród dla kuratorów. Okazuje się, że p. Czarnek, człowiek z pewnością wielkiej wiary, bezinteresowności, ewangelicznej prostoty i ubóstwa, przyznał nagrody paniom kurator Aurelii Michałowskiej i Dorocie Skrzypek – walczących z edukacją seksualną i strajkiem kobiet – które bez powodzenia kandydowały z list PiS-u w ostatnich wyborach do sejmu. Dwie w/w panie z pewnością patriotyczne, zatroskane o moralność i walczące ze zbrodniczym lewactwem, otrzymały też srebrne krzyże zasługi za „ofiarną działalność publiczną”. („Polityka”, ibidem). Te nagrody im i wszystkim innym pisowcom się po prostu należały.

REKLAMA (3)

I jeszcze taki drobiazg – ja wiem, że rząd ma ważniejsze sprawy niż zdrowie i życie obywateli, którzy są uciążliwą przeszkodą dla sprawujących władzę naszych umiłowanych przywódców, ale czy można się dowiedzieć, czy rząd jest za czy przeciw szczepieniom, czy popiera szczepienia, czy pochyla się ze zrozumieniem nad intelektualnym dorobkiem ich przeciwników? Kibole i lumpy są zapleczem politycznym dobrej zmiany i walczą z kobietami, więc są w porządku, to jasne. Ale dlaczego tolerowani i dyskretnie popierani są też antyszczepionkowcy, którzy atakują chcących się zaszczepić. Rozumiem, że szczepionka jest robiona z poczętych, jak powiedział biskup Wróbel, nie szczepi się p. Duda i wielu księży, którzy zamiast maseczek zalecają wodę święconą. W mediach katolickich widziałem audycje popierające antyszczepionkowców, a przecież w tych mediach występują bez przerwy dygnitarze PiS-u, więc są one krynicą prawdy. To może lepiej zamiast stękać o wolności szczepień, powiedzieć jasno: szczepienia to lewacka fanaberia, wywołują autyzm, zakrzepicę i inne choroby. My katolicy i narodowcy odwołujemy się do tradycji, nasi przodkowie się nie szczepili, a Polska była wielka.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
3 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze