Po nas choćby potop

3
Stefan Niesiołowski
REKLAMA

Stefan NiesiołowskiPo nas choćby potop – to zdanie przypisywane Ludwikowi XV jest symbolem bezmyślnej krótkowzroczności, nieodpowiedzialności za los przyszłych pokoleń i troskę o doraźny interes, o to, co będzie dziś i w najbliższej przyszłości. To stwierdzenie francuskiego króla, za które cenę płacił zamordowany przez jakobinów jego wnuk Ludwik XVI i cała Francja, doskonale pasuje do polityki PiS-u. Dla ludzi zajmujących się polityką, a zwłaszcza dla odpowiedzialnych za losy państw i narodów, dla sprawujących władzę jest to właściwie obelga. Ale trudno inaczej określić politykę mściwej niechęci do stacji telewizyjnej, która i tak przecież traktuje pisowców z przesadną łagodnością, zaprasza do swoich programów, wysłuchuje ich kłamstw. Jej niewybaczalną z punktu widzenia PiS-u wadę stanowi to, że nie jest dyspozycyjna i służalcza wobec partyjnej centrali na Nowogrodzkiej. Wycofanie się dobrej zmiany w obliczu twardego stanowiska Unii w kwestii praworządności, zwłaszcza „izby dyscyplinarnej”, skutkuje najwyraźniej agresją i nienawiścią w kwestii mediów. Propagandyści rządowi obrzucają dziennikarzy epitetami, wśród których „szmaciarze” należy do najłagodniejszych. Myślę, że najlepszym dla demokracji w Polsce rozwiązaniem byłoby – tak jak w przypadku praworządności – uzależnienie przyznania unijnych funduszy od poszanowania wolnych mediów, które są przecież podstawowym obok sądów filarem demokracji.

Nieprzyznanie koncesji tej jedynej ogólnopolskiej telewizji, autentycznie wolnej i niezależnej od pisowskiej władzy (co jest oczywiście grzechem śmiertelnym), oznacza konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i szereg trudnych do przewidzenia, bardzo negatywnych konsekwencji. Oznacza wiele problemów w obszarze gospodarczym, politycznym, strategicznym i militarnym, łącznie z narażeniem naszego bezpieczeństwa, gdy najważniejszy strategiczny partner Polski uzna nasz kraj za niewiarygodnego sojusznika. To automatycznie przesuwa Polskę do szarej strefy i wywołuje radość na Kremlu, gdzie wszystko, co osłabia demokrację, Unię oraz sojusz transatlantycki, jest witane z radością. Sojusz pisowców z nacjonalistami, wrogami Unii, wszystkimi skrycie i jawnie finansowanymi przez Moskwę partiami, jak włoscy neofaszyści, nacjonaliści francuscy, węgierscy – jako wymierzony w demokratyczny Zachód – jest katastrofalny dla Polski. Putinowi bardzo odpowiada każdy konflikt ze Stanami Zjednoczonymi oraz podobny do rosyjskiego autorytarny reżim, co Donald Tusk bardzo trafnie określił jako „ruski ład”.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
3 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze