Pomocny Łukaszenka

0
REKLAMA

Frontex, unijna agencja do ochrony granic, czeka wyłącznie na sygnał z Warszawy, ofertę pomocy złożył właśnie szef niemieckiego MSW Horst Seehofer. Rząd PiS twierdzi, że poradzi sobie sam… Trudno nie odnieść wrażenia, że adresatem słów Morawieckiego o zagrożeniu dla UE, nie jest Unia, lecz kruszący się elektorat jego partii. Cytując maile ministra Dworczyka, pisowska władza zbiera ‘polityczne złoto’. Które ‘spadło z nieba’. Przeszła w tryb wojenny, straszy i mobilizuje, by zatrzymać spadki w sondażach. Domaga się bezwarunkowego wsparcia dla swoich działań i automatycznie ustawia opozycję w pozycji wroga kraju, sojusznika Łukaszenki. Nie chce z nią rozmawiać, oskarża.” („Kryzys na granicy. Dlaczego nie wierzymy tej władzy”. „Gazeta Wyborcza” z dn. 5.11.2021 r.). Daleko zajadlej i ostrzej pisowcy dostojnicy i ich propagandyści atakują opozycję niż Łukaszenkę i Putina, naprawdę boją się utraty władzy, a nie kłamstw dyktatorów rosyjskiego i białoruskiego. Wyraźnie też nie kwapią się z nakładaniem sankcji na białoruski reżim, bo sankcje może skutecznie nałożyć tylko Unia, a w pisowskiej propagandzie to właśnie Unia jest przedstawiana niezmiennie jako wróg i zagrożenie naszej niepodległości, ideologiczne i polityczne zło. Nie bardzo więc wypada do tego zła zwracać się o pomoc.

W Warszawie odbył się państwowy – czyli pod oficjalnym szyldem PiS-u – marsz skupiający środowiska nacjonalistyczne, szowinistyczne, wrogie wobec Unii Europejskiej i Zachodu. Reżim „oddał” na 11 listopada stolicę Polski p. Bąkiewiczowi, nacjonalistom, przez siebie sponsorowanym bojówkarzom i awanturnikom. W tym samym czasie, gdy pisowcy zabiegają o pomoc Unii w związku z sytuacją na granicy, na państwowej uroczystości ma miejsce spektakl nienawiści w stosunku do UE. Podczas samego marszu, który był moim zdaniem spektaklem nacjonalizmu, hańby i podłości, miało miejsce odpalanie rac (jak podczas występów kiboli), palenie flagi niemieckiej oraz portretu Donalda Tuska, obraźliwe napisy pod adresem Prezydenta Bidena, obrażanie przeciwników dobrej zmiany. Marsz w Warszawie był przejawem głupoty i szaleństwa reżimu, który w swojej nienawiści do demokracji, wolności i wszystkiego co nie jest uwielbieniem dla ich dyktatury, w polityce wewnętrznej sprzymierza się z politycznymi troglodytami, a w polityce zagranicznej cieszy się poparciem klientów Putina, nacjonalistów, wrogów Unii, demokracji, wolności i swobód obywatelskich. Po raz kolejny pisowska Polska okryła się hańbą, ale na szczęście wyczerpuje się cierpliwość demokratycznie rządzonych państw i narodów do dyktatorskich reżimów. Należy przyznać, że trzeba mądrości i politycznej dalekowzroczności oraz przenikliwości pisowskich dygnitarzy na poziomie pp. Suskiego, Waszczykowskiego czy Jakiego, aby jednocześnie przemawiać o Unii językiem Bąkiewicza i zabiegać o pomoc, poparcie i życzliwość ze strony UE.

REKLAMA (3)

Dobra zmiana prowadzi do skretynienia wymieszanego z dewocją i tępym fanatyzmem, bo jak inaczej nazwać spektakl, który zawdzięczamy czcigodnym oo. paulinom i dyrektorowi kopalni Turów p. Leśniewskiemu. Czy ten człowiek nie ma wstydu? „Ja, Oktawian Leśniewski dyrektor kopalni Turów, staję przed Twoim Obliczem w obecności wszystkich aniołów i świętych męczenników i patronów Polski, aby zawierzyć Twemu Niepokalanemu Sercu elektrownię Turów. Wszystkich ludzi zaprzyjaźnionych, pracowników byłych, obecnych i przyszłych oraz ich rodziny. Tobie zawierzamy wszystkie ich czyny, myśli, plany, pragnienia, zamiary, zmysły, wolę, pamięć, dobra duchowe i doczesne, wieczność, duszę i ciało, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszystkie konsekwencje grzechu zniewolenia demonicznego, uzdrowienia zranień. Roztocz swoją władzę, władne panowanie nad Twoim już zakładem elektrownią Turów rozporządzaj nami według swoich zamiarów i planów Bożych, spraw aby Twoje Niepokalane Serce zatriumfowało w naszym zakładzie pracy i w każdym sercu pracownika i kontrahenta. Obieram Świętego Michała Archanioła za naszego patrona. Amen”.

REKLAMA (2)

Pozwolę sobie wyrazić teologiczną wątpliwość, bo przecież patronką górników jest św. Barbara, więc to albo jakaś herezja, albo uzurpacja. I nie jestem przekonany, czy Matka Boska jest zadowolona z tego wazeliniarstwa i lizusostwa wobec władzy, ale z pewnością jest zadowolony p. Rydzyk, a czcigodni oo. paulini na pewno udostępnili swoją świątynię bezinteresownie, jak to mają w zwyczaju.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze