Od 1 stycznia br. w Krakowie została uruchomiona Strefa Czystego Transportu, obejmująca około 60 proc. powierzchni miasta. Krakowska strefa przysparza niemałych problemów kierowcom, głównie spoza stolicy Małopolski.
– Tuż po Nowym Roku wraz z mężem wybrałam się na wizytę kontrolną do jednej z krakowskich klinik. Po dojeździe do centrum, na parkingu, dowiedzieliśmy się, że za wjazd naszym autem do miasta, po przekroczeniu jakiejś strefy, powinniśmy uiścić specjalną opłatę. Jesteśmy zdezorientowani i zaniepokojeni sytuacją. Podróżujemy autem wyprodukowanym w 2001 roku. Samochód jest niezawodny i nie mamy zamiaru inwestować w inne auto. Mając na względzie problemy zdrowotne męża, zdani jesteśmy na nasz pojazd. Podróż pociągiem z przesiadkami do autobusów i tramwajów nie wchodzi w grę – nie kryją żalu emeryci spod Tarnowa, którzy poinformowali nas o wprowadzonym niedawno rozwiązaniu. Czytelnicy poprosili też o przybliżenie zasad działania nowej strefy.
O co chodzi z SCT?
Osoby zameldowane w Krakowie bądź płacące tam podatki, niezależnie od tego, jak stare są ich samochody, mogą swobodnie poruszać się po ulicach grodu Kraka. Inaczej sytuacja wygląda w odniesieniu do pozostałych właścicieli aut.
Jakie samochody mogą bez przeszkód przekroczyć wyznaczoną strefę? – Wiele pojazdów – nawet 8 na 10 – spełnia wymogi SCT. I jeśli tylko mają polskie rejestracje, ich właściciele nie muszą robić absolutnie nic. Samochody benzynowe (w tym na LPG) będą mogły swobodnie wjeżdżać do strefy, gdy spełniają normę Euro 4 lub zostały wyprodukowane w roku 2005 albo później. Oznacza to, że w czasie wprowadzenia strefy akceptowane będą samochody benzynowe mające nawet 21 lat – wyjaśniają przedstawiciele Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie.
Samochody z silnikiem diesla muszą spełnić dużo bardziej restrykcyjne wymogi. – Dla pojazdów osobowych do 3,5 tony jest to norma Euro 6 lub rok produkcji 2014 i nowsze, co oznacza, że akceptowane będą diesle mające maksymalnie 12 lat. Jeśli dysponujemy większym pojazdem ciężarowym (dieslem), ten musi spełniać normę Euro 6 lub być wyprodukowany w roku 2012 albo później. Jeśli samochód spełnia powyższe normy emisji spalin lub wymagania rocznikowe i jest zarejestrowany w Polsce, zostanie automatycznie dodany do systemu SCT – dodają krakowscy urzędnicy.
Właściciele starszych aut muszą zapłacić
Dla osób spoza Krakowa, posiadających samochody niespełniające wymogów SCT i niemających uprawnień do zwolnienia, wprowadzono trzyletni okres przejściowy, podczas którego będzie można wjeżdżać do strefy po uiszczeniu dodatkowej opłaty. To 2,5 zł za godzinę bądź 100 zł w ramach miesięcznego abonamentu. Warto podkreślić, że w 2026 r. opłacenie dwóch godzin jazdy po strefie jest równoznaczne z dopuszczeniem auta do poruszania się po mieście do końca danego dnia. Na oficjalnej witrynie internetowej krakowskiego Zarządu Transportu Publicznego wyszczególniono auta zwolnione z opłat. To m.in. samochody specjalne, zabytkowe czy zgłoszone przez osoby z kartą parkingową dla osób niepełnosprawnych.
Wjazd do strefy jest kontrolowany automatycznie przez kamery odczytujące numery rejestracyjne pojazdów i porównujące je z bazą danych systemu SCT.
Jak sprawdzić normę euro dla swojego pojazdu?
Aby sprawdzić normę emisji spalin auta, najszybciej można zrobić to za pośrednictwem strony historiapojazdu.gov.pl, podając numer rejestracyjny, VIN i datę pierwszej rejestracji samochodu.
![Studenci pobiegli mimo deszczu. VII Bieg im. Rektora Stanisława Komornickiego na Akademii Tarnowskiej [FOTORELACJA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Bieg-im.-Rektora-Stanislawa-Komornickiego-2-218x150.jpg)
![„Porozmawiajmy o medycynie”. Ogólnopolska konferencja studentów kierunków lekarskich w Tarnowie [FOTORELACJA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Konferencja-Medyczna-10-218x150.jpeg)



















