Tegoroczny sierpień zafundował mieszkańcom Tarnowa i okolic prawdziwe grzybowe eldorado. Leśne ścieżki w rejonie Tuchowa, Skrzyszowa, Łękawki i Pasma Brzanki przeżywają prawdziwe oblężenie. Grzybiarze – zarówno ci doświadczeni, jak i niedzielni amatorzy – wracają z koszami pełnymi borowików, podgrzybków, koźlarzy i maślaków. Jak mówią zgodnie: takiego wysypu nie było od lat.
– Wyszedłem tylko „na godzinę do lasu”, a wróciłem z dwoma pełnymi koszami – śmieje się pan Ryszard z Tarnowa. – Najwięcej borowików, niestety bardzo dużo z lokatorami. I to w miejscach, gdzie zwykle nic nie było! Widać, że las chce się odwdzięczyć za deszcze i ciepło.
Idealne warunki, bajkowe zbiory
Eksperci nie mają wątpliwości – tegoroczna aura sprzyja grzybom jak rzadko kiedy. Po obfitych opadach i wysokiej wilgotności gleby przyszły ciepłe, sierpniowe dni. To właśnie ten układ – nocna rosa i dzienne słońce – sprawia, że las dosłownie „rodzi”.
– To klasyczna grzybowa pogoda – potwierdza leśniczy z Nadleśnictwa Gromnik. – Już w lipcu zaczęło się dobrze, ale to, co dzieje się teraz, to prawdziwy wysyp. Prosimy jednak o rozsądek: nie niszczmy ściółki, zbierajmy tylko te grzyby, co do których mamy pewność.
Uwaga na muchomory
Wraz z grzybami jadalnymi pojawiają się także ich trujące sobowtóry. W lesie łatwo pomylić borowika szlachetnego z goryczakiem żółciowym, a kanię z muchomorem sromotnikowym – co może skończyć się tragicznie. W tym roku w regionie odnotowano już kilka przypadków zatruć pokarmowych, na szczęście lekkich.
– Jeśli nie jesteś pewien, zostaw grzyba w lesie – apelują lekarze z tarnowskiego SOR-u.
Grzybobranie z głową
Wielu mieszkańców wybiera się na grzyby nie tylko dla zbiorów, ale też dla relaksu. – To moje leśne SPA – mówi pani Emilia z Tarnowa. – Spokój, zapach mchu, śpiew ptaków… A jeszcze jak się wraca z pełnym koszem – to już tylko bonus!
Leśnicy przypominają, by poruszać się tylko po wyznaczonych ścieżkach, nie śmiecić i uważać na dziką zwierzynę. Warto też zostawić w domu lokalizację i nie wybierać się w pojedynkę w gęste ostępy.
























