Przed żużlową Unią Tarnów decydujące tygodnie i miesiące. Żużlowcy w meczach barażowych walczą o pozostanie na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi, natomiast w gabinetach klubowych dochodzi do zmian, a najważniejszą z nich jest pojawienie się nowego prezesa. Zarząd klubu wierzy, iż żużel w Tarnowie zostanie uratowany, jednak wielu kibiców speedwaya w naszym mieście ma spore obawy.
Poważne oskarżenia
Kilkanaście dni temu świat żużlowy obiegła informacja dotycząca konfliktu pomiędzy Arturem Lewandowskim, przewodniczącym Rady Nadzorczej Unii Tarnów, a Krzysztofem Kołodziejem, właścicielem firmy Autona, sponsorem tytularnym tarnowskich „Jaskółek”. Okazało się, że przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu toczy się sprawa z powództwa Artura Lewandowskiego, który pozwał Krzysztofa Kołodzieja za naruszenie jego dóbr osobistych. Co było tego powodem? Wypowiedzi w przestrzeni medialnej, w których właściciel firmy Autona oskarżał Artura Lewandowskiego o kradzież. W jednym z wywiadów powiedział: „Jestem teraz tak wściekły na Lewandowskiego, że… większego złodzieja od niego jeszcze nie widziałem! Po spotkaniu z PSŻ Poznań w kasie było 180 tys. zł. On potrafił iść, wziąć wszystkie te pieniądze i wyjechać Bentleyem. Wielki biznesmen!”. Sąd, postanowieniem z 8 sierpnia 2025 r., udzielił zabezpieczenia roszczeń Artura Lewandowskiego na czas trwania postępowania. Dodatkowo, na mocy tegoż właśnie postępowania, sąd zakazał Krzysztofowi Kołodziejowi publikacji treści, w tym w mediach społecznościowych, a także publicznych wypowiedzi dotyczących Artura Lewandowskiego i jego powiązań z Unią Tarnów, niezależnie od formy i medium publikacji.
Pod koniec lipca na naszych łamach pojawił się artykuł dotyczący problemów finansowych tarnowskiej Unii. Wówczas Krzysztof Kołodziej mówił, że Unia Tarnów pożyczyła od niego dodatkowe pieniądze i jest mu winna ponad 350 tys. zł. Właściciel firmy Autona twierdził, że chciał pomóc klubowi, jednak został oszukany, ponieważ trafił na „złych ludzi”. – Od początku roku do maja płaciłem wynagrodzenia wszystkim żużlowcom. Spłaciłem także wszystkie zobowiązania klubu wobec miasta czy spółek miejskich. Przestałem jednak finansować ten projekt, ponieważ zauważyłem, że w klubie zaczyna dziać się bardzo źle (…) Kasa jest pusta. Zawodnicy nie mają na czym jeździć. Doprowadzono klub do zupełnej ruiny. Myślę, że spoglądając na wszystkie zobowiązania, które dziś posiada żużlowa Unia Tarnów, możemy mówić o kwocie, która przekracza milion złotych – mówił nam wówczas Krzysztof Kołodziej.
O konflikt pomiędzy przewodniczącym Rady Nadzorczej Unii Tarnów a sponsorem tytularnym tarnowskich „Jaskółek” postanowiliśmy zapytać Artura Lewandowskiego, który zauważył, że nie rozumie sytuacji wokół klubu. – Pan Krzysztof Kołodziej wpłacił na rzecz Unii Tarnów kwotę około 306 tys. zł netto, więc twierdzenie przez niego, że zainwestował w klub ponad milion złotych jest nieprawdą. Mówienie o tym, że ukradłem pieniądze z klubu jest zwykłym kłamstwem i nie mogę pozostawić tego bez reakcji. Przyjdzie czas, to odkryję wszystkie karty, również te „czarne” z ostatnich miesięcy tarnowskiej Unii. Ten klub od dłuższego czasu zżerał „rak finansowy”. Dzielił nas jeden mały krok od agonii. Gdybym nie starał się wprowadzić zmian w strukturach klubu, Unia Tarnów nie byłaby już obecna na krajowej mapie żużla – mówi Artur Lewandowski.
Nowy prezes na pokładzie
26 sierpnia zakończyło się postępowanie kwalifikacyjne na prezesa zarządu Unii Tarnów ŻSSA. Rada Nadzorcza powołała na stanowisko prezesa Artura Kędziorę. 59-latek jest prawnikiem z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w pracy w domach maklerskich, w tym w charakterze akcjonariusza, prezesa zarządu, członka zarządu i doradcy zarządu. Koordynował w domach maklerskich m.in. rozwój oddziałów czy rozwój nowych obszarów działalności, jak zakup przez inwestorów akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw w latach 90-tych XX w. (m.in. prywatyzacje banków, Telekomunikacji Polskiej, PZU), udział spółek i inwestorów w programie powszechnej prywatyzacji, rozwój rynku obligacji, rozwój rynku forex. Ma też wieloletnie doświadczenie w pozyskiwaniu środków finansowych przez spółki, w tym w drodze emisji akcji, obligacji, obligacji zamiennych na akcje. Współpracował przez wiele lat z firmami i osobami fizycznymi, które dysponują wielomilionowymi aktywami, m.in. w nieruchomościach czy akcjach firm. Doradzał i brał udział w restrukturyzacjach kilku spółek prywatnych. Oprócz tego współdziałał przy tworzeniu spółki Hutnik Kraków Sp. z o.o. (klub Hutnik Kraków), której założycielem i posiadaczem 100 proc. udziałów jest giełdowa spółka Cognor Holding SA o kapitalizacji rynkowej ponad 1,15 mld zł i pełnił też funkcję członka zarządu klubu Hutnik Kraków. Był m.in. prezesem zarządu stowarzyszenia Nowy Hutnik 2010, które zarządza obiektami sportowymi dzierżawionymi od miasta Kraków (m.in. Stadion Miejski Hutnik Kraków, Hala Widowiskowo-Sportowa Suche Stawy, trzy boiska treningowe i pawilon młodzieżowy). Obecnie jest wiceprezesem zarządu Drugiej Ligi Piłkarskiej, stowarzyszenia zrzeszającego wszystkie 18 klubów Betclic 2 Liga.
Nowy prezes zarządu spółki przedstawił Radzie Nadzorczej proponowany porządek obrad specjalnie zwołanego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Spółki w celu m.in. istotnego podwyższenia kapitału zakładowego. Artur Kędziora planuje, aby Walne Zgromadzenie odbyło się najpóźniej 26 września br. i aby pozwoliło znacznie zwiększyć kapitały spółki. Jest to o tyle ważne, że zwiększenie kapitału jest wymogiem licencyjnym, który klub musi spełnić w najbliższym czasie, aby nadal startować w rozgrywkach ligowych.
Ponadto prezes zarządu zaproponował też powołanie na najbliższym posiedzeniu Rady Nadzorczej dodatkowej i nowej osoby do zarządu spółki, która będzie współzarządzała spółką z prezesem, a jej zadaniami w szczególności będzie pozyskiwanie sponsorów i budowanie trwałych relacji ze sponsorami, partnerami klubu, kibicami i mediami.
Chcieliśmy porozmawiać z nowym prezesem żużlowej Unii Tarnów na temat jego planów związanych z klubem. Co więcej, ustaliliśmy termin takiej rozmowy, jednak w momencie, kiedy miało do niej dojść, Artur Kędziora… zmienił zdanie i postanowił nie wypowiadać się na temat klubu publicznie, zasłaniając się kwestią zapoznawania się dopiero z dokumentacją spółki, a także licznymi spotkaniami dotyczącymi przyszłości klubu. Zapytany jednak przez nas, czy dojdzie do zapowiadanego pod koniec września Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Spółki, nie chciał udzielić jednoznacznej odpowiedzi, dodając, że trudno na razie stwierdzić, czy będzie publikował w najbliższym czasie oficjalne komunikaty dotyczące przyszłości klubu.
Narodziny czy pogrzeb?
Czy Unię Tarnów uda się uratować? Zdania na ten temat są podzielone. O ile władze klubu wierzą, że żużel może czekać nowe otwarcie, a z czasem i narodziny zespołu, który nawiąże do sukcesów sprzed lat, o tyle nie brakuje opinii, zwłaszcza wśród fanów żużla w naszym mieście, że należy przygotowywać się na „pogrzeb” speedwaya w Tarnowie.
Na forach internetowych poświęconym tarnowskim „Jaskółkom” fani żużla są pełni niepokoju po wydarzeniach wokół Unii Tarnów. Pan Wojciech pisze: „Im dłużej trwa ten kabaret, tym gorzej dla żużla jako dyscypliny, ale tym śmieszniej dla nas, kibiców. No gdzie byśmy znaleźli drugi taki klub-mem jak Tarnów”. Ciekawym spostrzeżeniem z internautami podzieliła się także pani Grażyna: „Sądzę, że jeśli zawodnicy nie dostaną wynagrodzenia, to zmiana prezesa nie pomoże. Prezes za swoją pracę będzie musiał mieć jakieś wynagrodzenie. Według mnie zawodnicy z honorem powinni objechać swoje w tym sezonie i rzucić się na transfer. Wtedy prezes będzie miał niezłą zagwozdkę do rozwikłania. Z drugiej strony fajnie, bo przynajmniej będzie miał co robić. Jeśli do tej pory siedział w biurze prawniczym, może nie mieć pojęcia nawet, kogo powinien kupić. To są dopiero „trudne sprawy”. Trzymam kciuki za owocną odbudowę klubu”.
Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny mówi nam, że z jego perspektywy najważniejsze jest, aby klub nadal funkcjonował w mieście i cieszył swoją dyspozycją fanów żużla. – Jako miasto nie mamy wpływu na to, co dzieje się w strukturach prywatnej spółki, a taką jest żużlowa Unia Tarnów. Za to odpowiedzialni są jej udziałowcy. Sam skupiam się na tym, aby trzymać kciuki za klub i za to, aby odnosił on sukcesy na torach żużlowych całej Polski, będąc dobrą wizytówką miasta. Do tej pory nie otrzymałem żadnej informacji od działaczy Unii Tarnów, czy zaległości, jakie klub ma względem miasta, zostaną w najbliższym czasie wyrównane. Być może taka informacja pojawi się podczas obrad specjalnie zwołanego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Spółki, które w założeniu ma odbyć się pod koniec września.
Optymistą co do przyszłości żużla w mieście jest przewodniczący Rady Nadzorczej Unii Tarnów, Artur Lewandowski, który nie ukrywa, że mocno pracuje nad tym, aby uratować klub przed upadkiem. – Zależy mi na tym, aby w Tarnowie nadal odbywały się spotkania Metalkas 2. Ekstraligi, a co za tym idzie, aby klub pozostał po meczach barażowych na tym poziomie rozgrywkowym. Nie chcę wypowiadać się na temat poprzedniego prezesa klubu. Mogę jednak zapewnić, że nowy prezes, czyli Artur Kędziora, jest w mojej opinii odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Wymiana prezesa była koniecznością – mówi Artur Lewandowski i dodaje, że bierze pod uwagę również „czarny scenariusz”. – Oczywiście może dojść do sytuacji, że nie uda się zwyciężyć w barażach i spadniemy z Metalkas 2. Ekstraligi. To jednak nie oznacza, że Unia Tarnów przestanie istnieć. Mamy wówczas plan, aby startować w Krajowej Lidze Żużlowej. Odbudujemy klub, awansujemy szczebel wyżej, aż w końcu dotrzemy do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mam pomysł na klub, ale obecnie nie mogę otwarcie o tym mówić, ponieważ mogłoby zaszkodzić to całej wizji ratowania Unii Tarnów. Muszę jednak powiedzieć, że gdybym wiedział, jak dużo osób szkodzi klubowi od wewnątrz, poważnie bym się zastanowił, czy warto wejść w jego struktury. Dziś jednak, jeżeli jestem już na pokładzie, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby wyprowadzić „Jaskółki” na prostą. Nowy prezes ma ode mnie 100-proc. wsparcie. Razem zbudujemy nową, silną Unię Tarnów.


![Rozbudowują ul. Błotną w Tarnowie [ZDJĘCIA] ul. Błotna](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Modernizacja-ul.-Blotna-5-218x150.jpg)




















