Koronawirus, czyli kronika strachu (XXXVI)

0
Koronawirus Kronikastrachu
REKLAMA

Dzień sto pięćdziesiąty: system żartuje…

Mam wrażenie, że w żadnym innym państwie nikt nie wymyśliłby takiego prima aprilis, jak u nas. Wskutek usterki systemu ludzie z młodszych roczników nagle otrzymali informację, że będą szczepieni niemal z dnia na dzień, już szykowali się na tę okazję, ale wkrótce okazało się, że to tylko „żart” systemu. Co gorsza, o tym „żarcie” dość długo nie wiedział sam minister zdrowia, chyba dowiedział się o nim od dziennikarzy. Pan premier też wyglądał na zdezorientowanego.

Dzień później, po naprawieniu błędu, strona internetowa MZ, na której można się rejestrować na szczepienia, zaczęła poprawnie działać, lecz na krótko. Padła prawdopodobnie z przeciążenia.
Ministerstwo ma sprawdzić, co było powodem tych niewesołych jednak perturbacji, kto za to odpowiada. Oby znów się nie okazało, że cały system zakupiony został od jakiegoś handlarza bronią, tak jak osławione respiratory, które miały być, a ich nie ma. Nie ma też części pieniędzy, które miały być zwrócone ministerstwu za niedostarczony towar.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze