Zachowajmy proporcje

0
Marek Zuber
REKLAMA

Pamiętam mocną wypowiedź prezydenta Baracka Obamy w kwestii walki z rajami podatkowymi i transferem zysków. Wypowiedź nie z zeszłego roku, przed końcem kadencji, tylko z roku 2009, kiedy na świecie szalał kryzys. W zasadzie każdy kraj miał mniejszy czy większy problem ze swoim budżetem, stąd wyciekające, a właściwie wypływające szerokim strumieniem pieniądze denerwowały zdecydowaną większość prezydentów, premierów i ministrów finansów. Czy do dzisiaj nic nie zrobiono w kwestii walki z procederem nadmiernej optymalizacji lub – jak wolą inni – po prostu przestępstw? Oczywiście, że zrobiono, a najlepszym tego przykładem są informacje, do których w wiadomy tylko sobie sposób służby specjalne niektórych krajów potrafiły dotrzeć i które ujrzały światło dzienne, jak Panama Papers. Czy też walka z międzynarodowymi gigantami szeroko korzystającymi z możliwości płacenia niższych podatków. Choć oczywiście zrobiono, moim zdaniem, zdecydowanie za mało – i to delikatnie mówiąc. Pewnie dlatego, że lobbyści są wszędzie i że w grę wchodzą naprawdę gigantyczne pieniądze.
Piszę o tym dlatego, żebyśmy nie dali się ponieść retoryce, że oto polski rząd jest pionierem walki z nadużyciami. Nie jest. Choć chwała mu za to, że jest z pewnością bardziej zdeterminowany niż poprzedni rząd, aby z nadużyciami i przestępstwami finansowymi walczyć. Pewnie większa w tym zasługa ministerstwa sprawiedliwości niż finansów, ale mniejsza z tym. Inna sprawa, jakie będą tego koszty, ale to temat na oddzielny felietonik.
Tak czy inaczej, w retoryce walki z oszustami nie można przesadzać i nie można twierdzić, że latami kompletnie nic się nie robiło. Choć faktem jest, że w kwestii karuzel VAT-owskich robiono zdecydowanie za mało, czego apogeum był rok 2015. Warto jednak przypomnieć, że na przykład nad Jednolitym Plikiem Kontrolnym pracował poprzedni rząd. Ten tylko kończy dzieło.
W przypadku zaniżania płatności CIT zrobiono z pewnością więcej. Tyle tylko, że mało się o tym mówi. Czasem mam wrażenie, że obecny rząd zapomniał na przykład o rozwiązaniach typu ustalania cen transferowych. Od lat próbowano ograniczyć wyciekanie środków wynikające z zawyżania kosztów, ale bardzo ciężko jest z tego typu praktykami walczyć. A najlepszym tego przykładem są Stany Zjednoczone, których budżet traci rocznie mniej więcej 50 mld USD na tym procederze.
Kilka dni temu jeden z wiceministrów finansów stwierdził, że w ostatnich latach wytransferowano z Polski pół biliona złotych. Oczywiście cała wypowiedz miała klimat afery i tragedii, która nas spotyka. Bo oto oszuści z Zachodu łupią nas niemalże do cna. No przepraszam, ale to już jest lekka przesada!
Ja rozumiem, że sporo inwestycji dokonywanych w Polsce w latach dziewięćdziesiątych i także na początku tego wieku rzeczywiście nakierowane było tylko na to, żeby w takiej czy innej formie drenować nasz rynek. Pamiętamy systematycznie zmieniające się nazwy tych samych sklepów, wszystko po to, żeby nie zapłacić podatków. I pamiętamy sporo, delikatnie mówiąc, nieudanych prywatyzacji. Ale to tylko część prawdy. Bo czy rzeczywiście jest coś złego w tym, że VW czy Opel, które zainwestowały w Polsce miliardy złotych, stworzyły tysiące miejsc pracy, dzięki którym rozwijają się setki małych i średnich polskich kooperantów, wypłacają zysk do siebie, do Niemiec? Czy to jest oszustwo i złodziejstwo?
Już pomijam kuriozalną zupełnie sytuację, kiedy w podobny sposób mówi się o pieniądzach wypłaconych z tytułu odsetek od obligacji skarbowych. Jakiś zagraniczny inwestor kupił polskie obligacje, czyli pomógł zasypać dziurę w polskim budżecie, dostaje zatem procent od pożyczonej sumy i transferuje go do siebie. I to też nie jest mile widziane!? No przepraszam, ale, jak już napisałem, nie przesadzajmy.
Oczywiście lepiej by było, żeby te zyski w Polsce zostały. To jasne. Stwórzmy zatem takie warunki, aby to się opłacało. I tyle. Tylko tyle albo aż tyle.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze