Wydaje się, że zasadnicza oś politycznego sporu nie ulegnie większym zmianom, o ile oczywiście nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, a cały urok polityki polega na tym, że tego nigdy nie można przewidzieć. Pisowcy będą koncentrować się na walce z uchodźcami i przedstawianiu siebie jako jedynych obrońców przed falą migrantów, którzy chcą zalać i pochłonąć Polskę. Pod tym względem Łukaszenka jest ich sojusznikiem i niefortunne stwierdzenie p. Morawieckiego „polityczne złoto” było prawdziwe. Dla obrońców demokracji, wolności, rozwoju gospodarczego i w dalszej perspektywie także niepodległości Polski obrona naszego członkostwa w Unii jest głównym punktem programowym i polem konfrontacji z PiS-em. Jest to spór rzeczywisty i bardzo istotny, a dość żałosne biadolenia pisowców, że oni są partią proeuropejską i nie chcą żadnego polexitu są tak samo wiarygodne, jak niezależność tk p. Przyłębskiej.
Pan Morawiecki wyruszył do Brukseli i Strasburga, aby po raz kolejny próbować oszukać Unię Europejską i uzyskać unijne pieniądze przy jednoczesnym podporządkowaniu polskich sądów PiS-owi. Do tego bowiem sprowadza się cała pisowska tzw. reforma wymiaru sprawiedliwości. Przy pomocy jakichś oszukańczych zabiegów, pozornych ruchów jak zmiana nazwy sądów, zastąpienia jednej atrapy drugą itp. liczy na zmęczenie, rezygnację, dążenie do świętego spokoju, jakieś korzyści gospodarcze niektórych ważnych krajów itp.
Na takich przesłankach opierał się sojusz z p. Trumpem, a także prawdopodobnie oferta energetyki jądrowej wysłana do prezydenta Macrona. Nie wydaje mi się, aby Unia tym razem dała się oszukać i nabrała się na wielką „ofensywę” pisowskiej dyplomacji?
Pisowcy powinni bardziej zdecydowanie sięgać po potężną broń, jaką jest intelekt i wyczucie polityczne p. Przyłębskiej. To jej tk jest tym, co PiS ma najlepszego. Tak samo z Konstytucją są sprzeczni Czesi i nic nie należy im płacić, a za straty moralne i inne oni powinni zapłacić kary PiS-owi. Nie rozumiem, na co czeka i dlaczego tego tk p. Przyłębskiej nie ogłasza? Tak samo w walce z covidem. Zamiast biadolić i drewnianym głosem skarżyć się na epidemię i wzrost zachorowań, a jednocześnie w śmiertelnym strachu przed antyszczepionkowcami – którzy w zdecydowanej większości popierają PiS – w niczym ich nie urazić. Tk powinien ogłosić, że covid jest niezgodny z Konstytucją podobnie jak szczepienie się i jak nieszczepienie, aby zyskać tak bardzo potrzebne w obliczu drożyzny i protestów szerokie poparcie społeczne.



















