Grzegorz Miecugow
Cały ten Majdan
Ukraina jednak potrafiła nas zaskoczyć. Taki Janukowicz na przykład. Jeszcze trzy miesiące temu, czyli wtedy, gdy rozpoczynały się protesty na Majdanie, był politykiem stabilnym, miał poparcie większości społeczeństwa ukraińskiego i to spaprał. Proszę nie szukać w moich słowach jakiegokolwiek poparcia dla, byłego, jak sądzę, prezydenta Ukrainy. Janukowicz jest dla mnie symbolem wszelkiego zła drążącego naszych wschodnich sąsiadów.
Dziwny jest ten świat…
Właśnie minęła 75. rocznica urodzin Czesława Wydrzyckiego, znanego pod nazwiskiem Niemen. Nieco wcześniej była też okrągła, bo 10. rocznica śmierci tego artysty, który, gdy zaczynał karierę, bardziej był traktowany raczej jako swego rodzaju wrzaskun, a nie artysta właśnie. Dziś, gdy słucha się piosenek Niemena, to jak na dłoni widać, że są to prawdziwe perełki – i muzyczne, i tekstowe.
Ważna jest motywacja
Łatwo jest wydawać stanowcze sądy, gdy zna się historię i jej wszystkie, czasem zaskakujące zwroty. Jest w naszej historii kobieta, o której mało kto ma dobre zdanie. Ta postać jest dla mnie o tyle interesująca, że tak jak ja urodziła się w Krakowie, tyle że 50 lat wcześniej, i chodziła do tej samej szkoły średniej co ja. Myślę o Wandzie Wasilewskiej, którą Maria Dąbrowska nazwała kiedyś „liżydupą Stalina”. Chodziły zresztą pogłoski, że Wasilewska sypiała ze Stalinem, ale chyba to nie była prawda.
To okropne Soczi
Już tylko dni nas dzielą od kolejnych Igrzysk Olimpijskich. Tym razem igrzyska odbędą się w Soczi, w miejscu dość dziwnym, bo chyba po raz pierwszy w historii zimowe igrzyska odbędą się w mieście, w którym rosną palmy. Ale to nie jest aż tak dziwne, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
Pierwszy strzał celny, drugi ostrzegawczy
Można oczywiście podważać to, co opublikował „Washington Post”, ale na mojego nosa więzienia CIA w Polsce były. Chociaż może te placówki należy nazywać inaczej. Więzienia to miejsce, do którego się trafia z wyrokiem po procesie. W Starych Kiejkutach ludzi trzymano bez wyroku i prawdopodobnie ich tam torturowano.
Marzenie też jest produktem
Spędziłem kilka miłych dni w Barcelonie, czyli w stolicy Katalonii, prowincji, o której się sporo ostatnio mówi, a to z powodu deklarowanej chęci wyodrębnienia się Katalonii z Hiszpanii. Co prawda nie bardzo wiadomo, jakie w tej sprawie zadać pytanie referendalne, i w ogóle czy tylko jedno, ale dyskusja trwa.
Szach i (alko)mat
Od 1 stycznia cała Polska żyje tragedią z Kamienia Pomorskiego, gdzie pijany idiota w BMW, szarpany dodatkowo jakimiś szalonymi emocjami, zabił 6 osób. Co prawda, część mediów dodawała do tego jeszcze użycie przez kretyna za kółkiem narkotyków, ale proszę mi wierzyć, że wypalenie skręta marihuany dzień wcześniej nie miało na przebieg wypadku żadnego znaczenia.
Szukajmy dystansu
Ciekawe jak się mają państwa noworoczne postanowienia. Jak znam życie, to raczej kiepsko. Najwięcej znanych mi osób od 1 stycznia postanawia rzucić palenie. Rzucanie jakiegokolwiek uzależnienia nie powinno wiązać się z datą. Ja rzucałem palenie wielokrotnie, ale skutecznie dopiero w lipcu dwa i pół roku temu. I dobrze mi z tym niepaleniem.
Rzecznik rządu
Paweł Graś przestał być rzecznikiem rządu, bowiem został sekretarzem generalnym Platformy Obywatelskiej. Nie mam pojęcia czym zajmuje się sekretarz generalny PO, ale ze skruchą przyznaję, że też nie za bardzo wiem, czym zajmuje się rzecznik rządu.
Święty Mikołaj nie był pajacem
Przyznam, że nie lubię świąt. Nie do końca nawet wiem, dlaczego tak jest, skąd bierze się to nielubienie i od kiedy się zaczęło. Bo jako dzieciak lubiłem święta. Razem z siostrą od połowy grudnia lepiliśmy dość pokraczne łańcuchy na choinkę i rozplątywaliśmy różne ozdoby sprzed roku.
Kolejna podróbka
Powstało nowe ugrupowanie. Polska Razem ma się nazywać, a właściwie już się nazywa. W logo partii jest zielone jabłko i nie wiem, czego jest to symbol. Kwaśności? Soczystości? Nie wiem. I trochę to jest dziwne, że nie wiem, bo Polska Razem wydaje się być projektem wspieranym przez specjalistów od wizerunku. (Może to nawet nie jest przypadek, że skrót Polski Razem to PR, jak Public Relations).
Jeszcze raz o Ukrainie
Pisałem pół roku temu o Ukrainie. Było to związane z kolejną rocznicą rzezi na Wołyniu i z wizytą u naszego wschodniego sąsiada prezydenta Komorowskiego, wizytą, którą zakłóciło trafienie pana prezydenta jajkiem. Wtedy byłem dziwnie spokojny, że koniec końców Ukraina znajdzie się w Unii Europejskiej. Teraz już tego nie jestem taki pewien.
Mój weekend ze służbą zdrowia
W piątek moją mamę rozbolała noga. W sobotę zaczęła jej puchnąć. Mama ma dostęp do prywatnej służby zdrowia, ta jednak w sobotę już nie działała. Nie bardzo wiedziałem, co z tym zrobić, więc skontaktowałem się ze znajomym ortopedą. Przyjechał, obejrzał nogę i powiedział, że na jego lekarskiego, ale jednak nie specjalistycznego nosa, to jest róża, i że nogę powinien obejrzeć dermatolog.
Rekonstrukcja rządu
Zapowiadana rekonstrukcja rządu nie bardzo mnie interesuje – jako obywatel nie dostrzegam ścisłego związku między jakością mojego życia a tym, kto jest na czele poszczególnych resortów. Czy ministrem finansów będzie Jan Vincent Rostowski, czy ktoś inny nie ma większego znaczenia – mam podejrzenie, że nadal będę płacił podatek Belki, bo chociaż różni politycy zapowiadali, że go zniosą, to jednak płacę go regularnie od 11 lat.
Odpuśćmy sobie 11 listopada
Przez lata mojej młodości, przeżywanej oczywiście w PRL, 11 listopada był datą magiczną. PRL nie uznawała tego dnia za świąteczny, bo świętem był 22 lipca, dzień w którym w 1944 podpisano manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, co miało być początkiem polskiej państwowości po II wojnie światowej.
Spojrzeć za horyzont
Piszę te słowa na godzinę przed pogrzebem Tadeusza Mazowieckiego. W radiu wielcy naszej politycznej przeszłości (bo niestety nie rzeczywistości) właśnie kończą wspominać pierwszego premiera III RP. Podczas tych wspomnień, ani razu nikt nie odniósł się do współczesności, a przecież wszystkie fakty trzeba z czymś zestawić, by móc je ocenić.
Inwigilacja
Zdarzyło mi się ostatnio powrócić do dwóch doskonałych sensacyjnych powieści Fredericka Forsyth’a – „Dzień Szakala” i „Psy wojny”. Obie powieści rozgrywają się mniej więcej w tym samym czasie, czyli w połowie lat 60. Niezwykle uderzające jest to, jak bardzo świat się zmienił w ciągu tych 50 lat. I to nie dotyczy wcale ludzi, którzy są tacy sami jak wtedy – czasem obłudni, niekiedy tchórzliwi lub odważni, przeważnie chciwi i sprytni.
Uczciwość
Sprawa profesora Jacka Rońdy, eksperta z zespołu Antoniego Macierewicza, wzburzyła całą, i tak przecież niespokojną, scenę polityczną. Oburzenie na słowa profesora Rońdy jest dosyć powszechne, czyli zdaje się ono łączyć polityków od lewa do prawa, co – przyznają państwo – nie jest zbyt częste.
Dziwny jest ten kraj…
Dziwnym jesteśmy narodem i w dziwnym państwie mieszkamy. Gdy wszyscy wokół nas mówią, że w trudnych czasach dajemy sobie radę nad podziw dobrze, większość Polaków zdaje się podzielać pogląd, że stoimy na krawędzi jakiejś niezwykłej katastrofy. Owszem, w centrum Warszawy galopuje ten straszny dla ministra Rostowskiego licznik długu publicznego, ostatnio zmodyfikowany, a właściwie wzbogacony, o licznik długu ukrytego.
Mieszkanie dla kogo?
Pod koniec września Sejm przyjął rządowy projekt „Mieszkanie dla młodych”, w skrócie nazywany MdM. Projekt trafił teraz do Senatu, w którym raczej nic się nie zmieni, a potem podpisze go prezydent, bo i dlaczego miałby nie podpisywać tak szlachetnej ustawy.
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)

![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)











