tulipany

Pięć milionów tulipanów

0
Każdego roku przez dwa miesiące czynny dla zwiedzających jest kolorowy, wiosenny, będący jedną z najbardziej znanych turystycznych atrakcji Holandii Keukenhof.
Budynek z balkonem, z którego po raz ostatni przemawiał dyktator

Jak wypić to z Rumunką w Bukareszcie

0
„Jak kochać to Rumunkę w Bukareszcie, jak szaleć to w tym czarującym mieście. Jak wypić to z Rumunką w Bukareszcie, ja byłem tam, więc przykład ze mnie bierzcie” śpiewał zachwycony Bukaresztem Tadeusz Faliszewski – pierwszy głos II Rzeczpospolitej.
Wróżka Adela Tuszakowska

Życie wyrównuje złe doświadczenia i daje więcej niż zabiera

0
Zbliżają się Święta Wielkanocne. Czas Zmartwychwstania. W tym okresie, choć nie tylko wtedy, radzę zakopać topory wojenne z tymi, z którymi się da. I warto z tym nie czekać zbyt długo, bo czasu jest mniej niż się nam wydaje. Czy wiecie Państwo, że większość przepowiedni i stawianych kart dotyczy sporów? Często są to spory tak naprawdę o nic, kiedy pogodzenie się jest tylko kwestią tego, kto pierwszy ustąpi. A często niepotrzebnie trzymają nas duma i upór. Nierzadko ludzie tkwią w tej dziwnej czasoprzestrzeni, mocno tęskniąc za sobą. Tak jak moje klientki.
Niedźwiedź

Azyl najmniejszych niedźwiedzi

0
Do ośrodka rehabilitacji najmniejszych niedźwiedzi świata trafiłam trochę z tej przyczyny, że sąsiedni – sławny i uczęszczany – ośrodek rehabilitacji orangutanów akurat był zamknięty...

Niedzielni tatusiowie

0
Od lat stawiam karty parze po rozwodzie. Mają jedno wspólne dziecko. Rozeszli się jeszcze przed porodem, bo mąż miał drugą kobietę, która go mocno wspierała, gdy jego żona była w ciąży. Sprawa wyszła na jaw, kiedy kochanka zażądała rozwodu. Pan się nie zgodził, a kochanka nie zważając na stan małżonki swojego adoratora, ze szczegółami opowiedziała jej o ich romansie. Co było dalej, nietrudno sobie wyobrazić - rozwód i widzenia z dzieckiem...
Stadion Stali, ul. Solskiego 1

Tam, gdzie piłka na skrzydłach lata

0
Do Mielca z Tarnowa jest niespełna 50 kilometrów. Z ronda w Lisiej Górze skręcamy na pierwszym zjeździe, a później prosto drogą wojewódzką – przez Radomyśl Wielki – docieramy do miasta, w którym „rozwijają się skrzydła”.

Dwie kobiety jednego kata

0
Często jestem pytana, dlaczego tak się dzieje, że czasem na początku karty nie pokazują grożącego nam niebezpieczeństwa, np. że dana osoba jest katem i życie z nią nie będzie szczęśliwe. Otóż jest to nasza karma.
Okocim

Wieża wiary

0
Kościół w Okocimiu to swoista latarnia morska najbliższych okolic Brzeska. Wieżę w dzień widać z wielu okolicznych miejscowości. Iluminowana w nocy ułatwia orientację, wyznaczając szczyt wzniesienia Pogórza Wiśnickiego, początku Karpat wyrastających tu z płaskiej Kotliny Sandomierskiej.
Tropie

Tropie i pierwszy polski święty

0
Położone przy skalistym zakolu rzeki stanowi fascynujące miejsce, gdzie historia Kościoła i chrześcijaństwa splata się z lokalnymi legendami i długimi dziejami. Pierwotnie znane jako Zawrót i Św. Świerad Tropie ewoluowało, odzwierciedlając zarówno topografię terenu, jak i wpływ różnych kultur i religii.
Kameleon

Spotkania z kosmitami

0
Lubicie kameleony? Może ktoś z Was ma w swoim domu to specyficzne zwierzątko?

Groza w świecie zaszczutych żon

0
Chcę dziś Państwa zabrać w świat zaszczutych żon – partnerek, które miały odwagę odejść od swoich katów. Są to często kobiety mające dzieci, lecz nieposiadające pracy zarobkowej, własnego mieszkania. W takiej sytuacji krok ku własnej drodze i wolności jest prawdziwym aktem odwagi.
Węgierska Górka

Tam, gdzie garstka potędze się oparła

0
Bohaterscy obrońcy Węgierskiej Górki, nazywanej także „Westerplatte południa” lub „polskie Termopile”, odwagą i poświęceniem nie ustępowali – znacznie bardziej docenionym przez historię – kolegom, którzy w tym samym czasie walczyli na drugim końcu kraju... A one – pięć żelbetowych gigantów – niemi świadkowie dramatycznych wrześniowych wydarzeń, trwają. Wyłaniają się pośród przepięknych krajobrazów Beskidu Żywieckiego, w zakolu rzeki Soły.

Czy dzieci mają prawo obarczać dziadków nadmierną opieką nad wnukami?

0
Na przepowiednię przyszła pewna kobieta z Tarnowa. Poprosiła mnie, abym opisała jej wróżbę i temat, z którym przyszła. Mówiła, że wiele jej koleżanek boryka się z takim samym problemem co ona i z takimi samymi dylematami oraz brakiem zrozumienia u dorosłych dzieci. O co chodzi? O bycie babcią na pełny etat. O bycie zmęczoną babcią.
Pająk z Kalpitiya

Łazienkowe atrakcje

0
W podróży łazienki bywają różne. W obozie na skraju kaldery Ngoro-Ngoro, w Afryce, kabina prysznicowa miała postać glinianej chatki, z której dachu – wprost...
Pangkor

Na „Pięknej Wyspie”

0
Na Pangkor, „Piękną Wyspę” - tak podobno tłumaczy się jej nazwę - popłynęłam, bo powiedziano mi, że można tam zobaczyć dzioborożce. Nie byłam jednak przygotowana na to, że pierwszego z tych egzotycznych ptaków spotkam… przy restauracyjnym stoliku.

Era drewnianego smoka. Taki rok zdarza się raz na 60 lat!

0
Dziś nie będzie opowieści o ludziach. Chcę Państwa wprowadzić w świat magii, w erę drewnianego smoka, która rozpoczęła się 10 lutego, a potrwa do 28 stycznia 2025 roku. Taki rok zdarza się raz na 60 lat!

Nieprzerobione lekcje będą dawać się we znaki

0
Dzisiejszy artykuł może wielu z Państwa wydać się kontrowersyjny. Chodzi o relacje pomiędzy matką a dziećmi.
Wróżka Adela Tuszakowska jasnowidz ezoteryk

Jak wiele zła można wyrządzić drugiemu człowiekowi?

0
Na przepowiednię przyszła do mnie matka, która miała kłopoty z córką. Dziewczynie udało się skończyć szkołę zawodową i została sprzedawczynią w osiedlowym sklepie. Karty przestrzegały przed tym zatrudnieniem, sugerowały, że będą kłopoty. I tak też się stało.

Z powodu pychy i chciwości zbieramy straszne żniwo

1
Wraca karma, którą sami sobie tworzymy, a z powodu pychy i chciwości zbieramy straszne żniwo. Czasem, gdy widzę taki rozkład kart, to aż mi się chce krzyczeć, żeby dana osoba się opamiętała. Nie jest jednak rolą wróżki, by nakazywać. My możemy jedynie ostrzegać i radzić. Nie zawsze się to udaje, bo ludzkie żądze są silniejsze. Ale i kara za to wysoka.
Kościół w Tyńcu | Fot. Mariusz Polański TEMI

Tam, gdzie czarni mnisi niebo z ziemią łączą

0
Zapadła noc, ciepła i pogodna, toteż błony z okien powyjmowano. Biesiadnicy od razu więc usłyszeli gwar dobiegający z zewnątrz. Parskania koni mieszały się z...

0